Sport.pl

Radomiak - Świt 1:0 w sparingu

Chyba nikt, kto dobrze życzy Radomiakowi, nie miałby nic przeciwko temu, aby wczorajszy wynik sparingu ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki, zieloni powtórzyli w lidze. Podopieczni Mieczysława Broniszewskiego wygrali 1:0
Jeszcze w sobotę wieczorem wydawało się, że Radomiak zmierzy się ze Stasiakiem KSZO Ostrowiec Św. - Wszystko było ustalone i nie mieliśmy żadnych sygnałów, że coś się zmieni - mówi trener Radomiaka Mieczysław Broniszewski. Jakież musiało być jego zdziwienie, kiedy otrzymał telefon od drugiego szkoleniowca KSZO Jana Makowieckiego informujący, że zespół z Ostrowca przyjechać na sparing nie może. Okazało się, że decyzję taką podjął prezes KSZO Mirosław Stasiak. - Czyżby KSZO się przestraszyło? - zastanawia się Broniszewski. Cóż było robić. Skontaktowałem się z trenerem Świtu Nowy Dwór Mazowiecki Jurkiem Masztalerem i do spotkania naszych drużyn doszło. I dobrze, bo Świt to wymagający przeciwnik.

Pojedynek rozgrywany tradycyjnie na sztucznej trawie w Płocku przyniósł wiele korzyści obu zespołom. Była okazja do sprawdzenia formy na półtora tygodnia przed startem ligi oraz szansa na ostatnie korekty w składzie i ustawieniu. - Najważniejsze, że graliśmy - podkreśla trener Radomiaka. - Mecz był fajny, bo obie ekipy stworzyły sporo sytuacji podbramkowych. Szkoda tylko, że padło mało bramek.

Zadowolenia nie krył też trener Świtu. Masztaler: - Chociaż wielu moich zawodników obecnie jest chorych i nie miałem za dużego pola manewru, jestem bardzo zadowolony z możliwości rozegrania tego sparingu. Stworzyliśmy z Radomiakiem bardzo wyrównany i, co najważniejsze, ciekawy mecz, co cieszy w perspektywie rozpoczęcia rundy wiosennej.

Do następnego sparingu w Płocku z udziałem Radomiaka dojdzie w niedzielę. Przeciwnikiem zielonych będzie najprawdopodobniej OKS 1945 Olsztyn. Dzisiaj natomiast o godz. 17 w sali koncertowej Urzędu Miejskiego w Radomiu nastąpi oficjalna prezentacja zespołu Radomiaka, który wiosną walczył będzie o ligowe punkty.



RADOMIAK RADOM - ŚWIT NOWY DWÓR MAZOWIECKI 1:0 (1:0).

Bramka: Bała (18., z podania Salamiego).

Radomiak: Grzanka - Sadzawicki, Branfiłow, Wachowicz, Cieciura (50. Grudzień), Vileniskis, Terlecki (73. Iwanowski), Kacprzak (46. Barzyński), Brzyski (65. Szary), Bała (84. Lesisz), Salami (61. Siciak).

Świt: Misztal (46. Bieniek) - Łowicki, Wysocki, Gmitrzuk, Musuła, Misiura, Konopka, Pastuszka, Koziara, Bajera (46. Brzeziński), Samczyk.