Wygrany sparing Zagłębia Sosnowiec na Węgrzech

Piłkarze Zagłębia, którzy przygotowują się do sezonu w węgierskim Kiskoros, pokonali wczoraj Vac FC - trzecią drużynę tamtejszej drugiej ligi. Sosnowiczanie wygrali 5:3. - Trenerzy chwalili zespół za grę w ataku, gorzej z grą w obronie - mówi Wojciech Rudy, dyrektor klubu.

Dobre spotkanie rozegrał Mariusz Ujek, który strzelił bramkę, a także asystował przy golu Hadisa Zubanovicia. - Rywalizacja o miejsce w podstawowym składzie jest coraz większa. Właśnie o to chodziło - uśmiecha się Rudy.

Tymczasem zawodnicy Zagłębia, którzy pozostali w Sosnowcu (Patryk Stemplewski, Tomasz Twardawa, Jarosław Luty, Konrad Koźmiński, Bartłomiej Bogacz) mają problemy ze znalezieniem nowych drużyn. - Kluby są biedne, nie stać ich na nowych zawodników. Bogacz poprosił, by pozwolić mu wrócić do Wisłoki Dębica, zobaczymy, co z tego wyniknie - dodaje dyrektor.

Vac FC 3 (1)

Zagłębie Sosnowiec 5 (3)

Bramki dla Zagłębia: Ujek, Lachowski, Zubanović, Wolański, Treściński (z karnego).

Zagłębie: Bęben - Kłoda, Treściński, Hosić, Adżem - Skrzypek, Morawski, Lachowski, Chwalibogowski - Ujek, Zubanović. Ponadto grali: Piętka, Warakomski, Wolański, Łuczywek, Madziar, Małocha, Kruszyński.