Błotne gry

W najciekawszym sparingu naszych zespołów z IV i V ligi KS Warka zremisował w Grójcu z Mazowszem 1:1
Po raz kolejny moja drużyna pokazała, że na tle wyżej notowanego rywala prezentuje się ponadprzeciętnie - z zadowoleniem stwierdził szkoleniowiec warecczan Dariusz Karczewski. Forma jego podopiecznych pozwala mu bardzo optymistycznie patrzeć w niedaleką ligową przyszłość.

Dobrze na tle lidera III ligi małopolskiej - Heko Czermno, zaprezentowała się Szydłowianka Szydłowiec. Pomimo braku w składzie z różnych powodów: Mariusza Sasala, Dariusza Nowaka, Grzegorza Trylińskiego i Łukasza Wiśniosa, podopieczni Marka Parzyszka wywalczyli cenny remis. Jak zapewnił szkoleniowiec, w lepszych warunkach "niebiescy" mogliby pokusić się o korzystniejszy wynik.

Również w innych spotkaniach zawodnikom przyszło zmagać się nie tylko z przeciwnikiem, ale również z fatalnym stanem murawy. Zarówno w Przytyku, jak i w Lipsku boisko przypominało grzęzawisko. Na szczęście jednak żaden z piłkarzy nie przypłacił gry na takim terenie kontuzją.

Wyniki sparingów: Mazowsze Grójec - KS Warka 1:1 (0:0), Heko Czermno - Szydłowianka Szydłowiec 1:1 (1:0), Sokół Przytyk - Pilica Białobrzegi 0:5 (0:3), Powiślanka Lipsko - Polonia Iłża 1:1 (1:0).