Piłkarze ręczni SSBO Białystok rozegrają w środę mecz Pucharu Polski

Trzecioligowi piłkarze ręczni SSBO Białystok podejmą w środę (godz. 17) Kasztelana Sierpc w ramach rozgrywek Pucharu Polski. - Nie jesteśmy faworytem tego spotkania - mówi Marcin Kosior, prezes SSBO
Kasztelan gra w drugiej lidze (nominalnie trzeciej). SSBO w swojej krótkiej historii nie grał jeszcze z przeciwnikiem z tego poziomu rozgrywek, ale stawia sobie za cel szybki tam awans. Póki co białostocka drużyna wygrywa mecz za meczem w trzeciej lidze. Pierwsza runda zakończyła się w grudniu, druga - rozpocznie się w marcu.

- Mimo przerwy w rozgrywkach solidnie przygotowaliśmy się do spotkania z Kasztelanem - wyjaśnia prezes Kosior. - Do końca stycznia pracowaliśmy nad kondycją, a później skupiliśmy się na zajęciach na hali. Rozegraliśmy ostatnio sparing ze Skorpionem Rudka, który wygraliśmy 30:17.

- Do Pucharu Polski przystąpiliśmy, aby ogrywać się z bardziej doświadczonymi rywalami - dodaje Kosior. - O Kasztelanie wiemy stosunkowo niewiele. Tylko tyle, że ekipa z Sierpca to lider trzeciej grupy drugiej ligi.

Atutem białostoczan będzie gra we własnej hali, bo awansie do następnej rundy Pucharu Polski decyduje jeden mecz. SSBO, prowadzone przez grającego trenera Piotra Gołuba, wystąpi w optymalnym składzie. Z Przemysławem Borsukiem na czele, który z dorobkiem 46 bramek przewodzi stawce snajperów trzeciej ligi.

- Wyżej notowanemu Kasztelanowi możemy przeciwstawić tylko wolę walki i determinację - mówi Marcin Kosior. - Na pewno tanio skóry rywalowi nie sprzedamy.

Spotkanie pucharowe odbędzie się w hali I LO przy ul. Brukowej.