Sport.pl

Grypa i koszykarki z Leszna pokonały Nova Trading/Kanię

Koszykarki Nova Trading/Kania przegrały szóste spotkanie z rzędu. Podopieczne Macieja Broczka w Lesznie rywalizowały nie tylko z przeciwniczkami, ale również z grypą.
Aż połowa zespołu z Torunia w ostatnim tygodniu zmagała się z chorobą. Efekty widoczne były na parkiecie w sobotnim spotkaniu. Jeszcze przed jego rozpoczęciem Broczek wiedział, że nie będzie mógł skorzystać z sług Justyny Grabowskiej. Koszykarka pozyskana w trakcie sezonu z zespołu z Tczewa, w dniu meczu miała 40-stopniową gorączkę. Mniejsze skłopoty zdrowotne miały inne zawodniczki, które zdecydowały się na wyjazd do Leszna. Chore były Patrycja Czajkowska, Magdalena Budzińska, Ewelina Zaniewska i Martyna Hołownia.

W efekcie już od początku meczu torunianki miały problemy w rywalizacji z ekipą z Leszna. Po celnym rzucie z półdystansu Ewy Ślotały gospodynie prowadziły 10:6. Dopiero wejscie na plac gry Katarzyny Januszek ożywiło grę torunianek. Po udanej kontrze to podopieczne Broczka wyszły na prowadzenie 12:11. Do końca pierwszej kwarty obie drużyny popełniły mnóstwo strat.

Druga część spotkania to nadala bardzo słaba gra w wykonaniu zawodniczek z Torunia i Leszna. Na boisku panował chaos. Pierwsz uporzadkowały grę gospodynie, które w 16 min po trafieniu Marzeny Najmowicz objęły prowadzenie 25:20. W końcówce dzięki skutecznemu wykonywaniu rzutów wolnych torunianki zmniejszyły prowadzenie drużyny Dudy do zaledwie dwóch "oczek". Piętnastominutowa przerwa nie wpłynęła dobrze na postawę zawodniczek z grodu Kopernika. Początek drugiej połowy gospodynie wygrały 8:0 i w 23 min. było już 38:28 dla koszykarek z Leszna. Dobra i skuteczna gra Januszek zniwelowała tą różnice do sześciu punktów. Jednak błędy w rozgrywaniu akcji spowodowały, że rywalki szybko powiększyły przewagę i w 30 min znów było 48:38 dla koszykarek Dudy. Szkoleniowiec torunianek wprowadzał na parkiet kolejne zawodniczki, ale wobec słabszej postawy Jolanty Sowińskiej - Broczek zadna z nich nie była w stanie wziąść odpowiedzialnosci na siebie. W 32 min. gospodynie prowadziły już 52:38 i wydawało się, że zwycięstwo zawodniczek z Leszna jest niezagrożone. Wtedy jednak agresywniejsza gra w defensywie i skuteczne kontry zmieniły zupełnie obraz gry na parkiecie. W ciągu trzech minut torunianki zdobyły 10 punktów, podczas gdy przeciwniczki zaledwie 2 i na cztery minuty przed końcem spotkania koszykarki Dudy prowadziły tylko 54:50. Wtedy jednak doświadczona Ślotała trafiła w kolejnych trzech akcjach. W efekcie odniosły szóstą porażkę z rzędu. - Nie możemy wygrywać spotkania, jesli popełniamy tak wiele strat. Gra w wykonaniu rozgrywających była naprawdę bardzo słaba. Fatalna skuteczność w rzutach za trzy punkty też zaważyła na koncowym wyniku. Nie chce usprawiedliwiać zespołu, ale w drużynie panuje grypa i postawa kliku zawodniczek wyraźnie odbiegała od normalnej dyspozycji. Pomimo tego zagraliśmy słabo, było to chyba najgorsze spotkanie w naszym wykonaniu w tym sezonie - stwierdził Broczek.



Wynik meczu

DUDA - NOVA TRADING/KANIA 59:52 (15:16, 15:12, 18:10, 11:14)

Nova Trading/Kania: Saidowska 10, Sowińska - Broczek 7, Budzińska 6, Maksel 6, Czajkowska 2 oraz Januszek 15, Zaniewska 4, Nijaki 4, Hołownia 0, Rumińska 0



LICZBY MECZU



18 - tyle rzutów z dystansu oddały przyjezdne - nie trafiły żadnego



28 - tyle strat ekipa z grodu Kopernika zanotowała w całym spotkaniu



Dla Gazety

Agnieszka Saidowska

skrzydłowa Nova Trading/Kani

Błedy powodują, że nie gramy kontrataków, dzieki którym najłatwiej o zdobycie punktów. Poza tym nie trafiałyśmy za trzy punkty. Wystarczyło zrobić to nawet trzy razy i wynik byłby inny. Zagrałyśmy naprawdę bardzo słabo. Nawet problemy zdrowotne nie usprawiedliwiają naszej postawy. Musimy przeprowadzić ostrą rozmowę o przyczynach porażek. Stać nas na lepszą grę. Co prawda kontuzje i epidemia grypy w zespole psują koncepcję gry, ale i tak powinnyśmy grac skutecznie. Naszymi najwiekszymi słabościami są słaba walka o zbiórki pod własną tablica i złe rozgrywanie akcji. To trzeba koniecznie porawić, a wtedy w fazie play-off będzie lepiej. Znacznie lepiej.

not. fł