Kevin Fletcher w piątek będzie w Bydgoszczy.

Jeśli Astoria otrzyma na czas jego "list czystości" Amerykanin zagra już w sobotę przeciwko AZS Koszalin
Do Warszawy nowy skrzydłowy dotarł dziś ze swego rodzinnego Denver. Po południu będzie w Bydgoszczy. Być może zdąży na wieczorny trening drużyny, która przygotowuje się do sobotniego spotkania z AZS Koszalin. Fletcher (208 cm) to uniwersalny zawodnik umiejący grać tyłem do kosza, jak środkowy. Może też być silnym skrzydłowym.

- Do 25 lutego będzie u nas na try-out. W tym czasie sprawdzimy jego formę sportową a lekarze zbadają stan zdrowia. Potem podpiszemy ostatecznie kontrakt - mówi dyrektor Astorii Zbigniew Słabęcki.

Szczególnie ważna będzie opinia lekarska. Przypomnijmy, że Fletcher miał być w tym sezonie gwiazdą Polpharmy Starogard Gdański. Trener Dariusz Szczubiał wypatrzył go bardzo wcześnie i walczył o niego z Turowem Zgorzelec. Już 28 lipca ubiegłego roku Polpharma podpisała z Amerykaninem umowę. Był on jednym z pierwszych obcokrajowców, który miał kontrakt w Polsce. Nie minęły jednak trzy tygodnie, a Fletcher, podczas jednego z treningów złamał kość śródstopia. To było wielkie zmartwienie dla trenera Szczubiała, bo Fletcher miał być jego podstawowym zawodnikiem. Początkowo wydawało się, że zawodnik zdąży się wyleczyć. Był nawet z drużyną na obozie w Krośnie. We wrześniu, w trakcie turnieju w Starogardzie Amerykaninowi uraz się odnowił. Nawet wtedy Polpharma liczyła na jego powrót. Liczono, że po dwóch, trzech miesiącach Fletcher się wyleczy, dlatego jego kontrakt tylko zawieszona, ale nie rozwiązano. Zatrudniono w zastępstwie George'a Reese'a. Dopiero w grudniu Polpharma ostatecznie zrezygnowała z Fletchera.

- Kontaktowaliśmy się z trenerem Szczubiałem, który bardzo chwalił tego zawodnika - mówi Słabęcki - Nas nie stać niestety jak Turów na Amerykanów kosztujących po 12 tysięcy dolarów. Szukaliśmy zawodnika, który odpowiadałby naszym możliwościom finansowym - dodaje szef Astorii.

Pieniądze to paląca kwestia w bydgoskim klubie, w którym zawodnicy czekają na zaległe wypłaty. Wiadomo na szczęście, że kasa jest. Przekazał ją, jak już wcześniej informowaliśmy, Bank Pocztowy. - Czekamy na podpisanie umowy z bankiem. Jest szansa, że jako klub sportowy uda się nam też uzyskać zwrot 22 procent VAT, jakie trzeba zaplacić od kwoty uzyskanej z Banku Pocztowego - twierdzi Piotr Rutkowski, prezes Astorii.

Pensja Fletchera będzie natomiast wypłacana przez dodatkowego sponsora - Staramy się o niego - mówi Słabęcki.





Kevin Fletcher

Ma 25 lat, 208 cm wzrostu. Ukończył w 2002 roku college Colorado Springs. Ostatnie dwa lata grał w Portugalii. W drużynie Aveiro Basket Glicinias Esgueira notował średnio 18,9 punktów i 10,8 zbiórek. Grał w Meczu Gwiazd portugalskiej ekstraklasy.