Brandon Brown w Ionikosie Ateny

Najlepszy strzelec i zbierający Era Basket Ligi opuścił Noteć. W Inowrocławiu raczej pozostanie Adrian Penland
Tak przynajmniej twierdzi prezes SSA Noteć Cezary Rydlichowski . - Jesteśmy po rozmowach z Adrianem. Stanęliśmy wspólnie na stanowisku, że zostanie u nas, żeby dalej się promować, jak to zrobił Brandon - mówi prezes.

Brown, lider Era Basket Ligi w klasyfikacji najlepszych strzelców (21,9 tak jak Michael Ansley) i zbierających (8,0) wczoraj wyjechał już z Inowrocławia. Dzięki znakomitej postawie w polskiej lidze zwrócił na siebie uwagę nie tylko w Europie, ale i Azji. Zawodnik, który po raz ostatni zagrał w Noteci w derbach przeciwko Astorii, otrzymał tzw. list czystości i jest już w Grecji. Będzie zawodnikiem Ionikosu Ateny. Kontrakt rozwiązano za porozumieniem stron.

Natomiast Penland, który nie miał tak licznych ofert z wielu zagranicznych klubów jest skłonny pozostać w Inowrocławiu, oczywiście pod warunkiem spłaty zaległego wynagrodzenia. Przypomnijmy, że Penland z Brownem z powodu tych zaległości nie trenowali dwa tygodnie przed meczem z Astorią. - Szukamy dwóch zawodników do zespołu, jednego pod kosz i drugiego na obwód. Mamy nadzieję, że uda się ich znaleźć jeszcze przed ligowym meczem w Krakowie z Platinum/Wisłą - twierdzi Rydlichowski.

Nie będzie to łatwe zadanie zważywszy na finansowe problemy Noteci. Klub traci koszykarzy. Przypomnijmy choćby Tomasza Wilczka i Marcina Kuziana, którzy zrezygnowali z gry w Inowrocławiu. Na dodatek Krzysztof Szubarga zachorował na ospę a Łukasz Kwiatkowski będzie dopiero za dwa tygodnie normalnie trenował (po kontuzji ścięgna Achillesa)

Dziś Noteć gra w Zgorzelcu mecz Pucharu Ligi z Turowem. To będzie okazja dla zmienników m. in. Tomasza Świętońskiego wypożyczonego z prokomu/Trefla Sopot do pokazania swoich umiejętności.