Sport.pl

Ashley Cole w Chelsea? To nielegalne!

Angielska Federacja Piłkarska (FA) chce wszcząć śledztwo w sprawie nielegalnego kaptowania przez Chelsea obrońcy Arsenalu Ashleya Cole'a. "The Blues" grożą kary z relegacją włącznie. Ale skandalu najchętniej uniknęliby... "Kanonierzy".
W ubiegłym tygodniu dziennikarze brukowego "News of the World" wyśledzili, że Ashley Cole i jego agent Jonathan Barnett spotkali się w luksusowym londyńskim Park Hotel z menedżerem Chelsea Jose Mourinho, dyrektorem sportowym klubu Peterem Kenyonem i agentem, który pośredniczył przy większości transferów na Stamford Bridge Pinim Zahavim. Obrońca reprezentacji Anglii miał dostać propozycję gry w Chelsea od czerwca z pensją 90 tys. funtów tygodniowo (na Highbury zarabia "zaledwie" 25 tys.). Zgodnie z regulaminem FA klubom nie wolno negocjować z piłkarzami innych drużyn, jeśli ci mają ważny kontrakt (Cole'owi umowa z Arsenalem wygasa w 2007 roku). Grożą za to sankcje z odebraniem punktów, a nawet relegacją do niższych lig włącznie. Nikt nie spodziewa się, że lidera Premier League, w którego rosyjski właściciel Roman Abramowicz wpompował już ponad 200 mln funtów, spotka aż tak surowa kara. Ale FA zapowiada śledztwo.

Na razie główni zainteresowani nabrali wody w usta. Cole odparł, że wiąże go kontrakt z Arsenalem i koncentruje się tylko na grze w tym klubie. Mourinho zbył dziennikarzy, mówiąc, że ma na głowie finisz wyścigu o tytuł mistrza Anglii. Natomiast Kenyon zrezygnował w ostatniej chwili z posiedzenia UEFA, bo spotkałby się na sali z wiceprezydentem Arsenalu Davidem Deinem.

Tymczasem według mediów władzom Arsenalu wcale nie zależy na surowym i przykładnym ukaraniu Chelsea. Nielegalne kaptowanie piłkarza innej drużyny ma bowiem na sumieniu menedżer "Kanonierów" Arsene Wenger, który niedawno namawiał na zmianę barw klubowych pomocnika reprezentacji Anglii i Manchesteru City Shauna Wrighta-Philipsa. Niechętny karom jest też menedżer Manchesteru United Alex Ferguson, którego podobne praktyki opisał w swej autobiografii Jaap Stam. W podobnie nielegalny sposób jak Holendra sir Alex namówił na grę na Old Trafford Davida Belliona.

Wenger zapowiada też, że odrzuci ofertę 25 mln funtów za Cole'a, jeśli prasowe pogłoski się potwierdzą, a zawodnik obiecał mu, że przedłuży kontrakt. Według "Daily Mirror" Francuz jest zdeterminowany, żeby zatrzymać Cole'a i jest gotów dać mu znaczną podwyżkę. Boi się bowiem, że jeśli pozwoli odejść jednej gwieździe, drużyna mu się rozsypie. Sol Campbell ma ponoć ofertę z Interu Mediolan, a zapowiedział, że kiedyś chciałby zagrać we Włoszech. Patrickiem Vieirą cały czas zainteresowany jest Real Madryt, podobnie jak Robertem Piresem. Thierrym Henrym zainteresowany jest ponoć AC Milan, a Fredrikiem Ljungbergiem - Juventus Turyn.