Zwycięstwo Żubrów w II lidze koszykarzy

Koszykarze białostockich Żubrów pokonali Znicza Pruszków. Nie odrobili jednak ośmiopunktowej straty z pierwszego spotkania i rywale zachowują pierwsze miejsce w tabeli
- Przede wszystkim powinniśmy się cieszyć ze zwycięstwa - podsumował sobotni pojedynek na szczycie drugoligowej tabeli trener gospodarzy Jerzy Karpiuk. - Była szansa na odrobienie strat z Pruszkowa [72:80 - red.], ale i tak zrobiliśmy dużo, bo Znicz to bardzo silny zespół.

Nerwowy koniec

Podopieczni Karpiuka byli jednak niepocieszeni.

- Powinniśmy wygrać wyżej - stwierdził kapitan białostoczan Tomasz Kujawa. - Nie wykorzystaliśmy tego, że z boiska w czwartej kwarcie spadli Ivo Kitzinger i Dominik Czubek. Chyba euforia była za duża, kiedy prowadziliśmy siedmioma punktami. Źle rozegraliśmy ostatnie minuty.

Końcówka wyrównanej rywalizacji była bardzo nerwowa. Na dwie i pół minuty do końca Marcin Matuszewski trafił za trzy punkty, a jego Znicz przegrywał tylko 70:71. Zaraz Mariusz Łapiński fatalnie przestrzelił spod kosza i przez kolejne dwie minuty pruszkowianie nie potrafili już sforsować białostockiej defensywy. A w zespole Żubrów trzy razy z rzędu punkty zdobył Marcin Monach, doprowadzając do stanu 77:70. Dopiero w kolejnej akcji faulem powstrzymał go bezradny Rafał Bochenek. Monach chybił jednak dwa osobiste.

- Za duża była chęć odrobienia strat z Pruszkowa - tłumaczył białostocki skrzydłowy. - Spiąłem się. Czułem, że jesteśmy bardzo blisko, bo wcześniej wpadało, ale niestety... taki jest sport.

Raz tak, raz siak

Koszykarzom od początku udzielały się emocje. Jednym i drugim zdarzały się proste błędy. Oba zespoły zaliczyły m.in. po ponad 20 strat. - Było to spowodowane na pewno rangą spotkania, ale i bardzo ostrą grą - zauważył Karpiuk.

Nie brakowało zwrotów akcji. Białostoczanie za sprawą pięciu trójek w pierwszej kwarcie po 11 minutach gry wygrywali 25:14. Jednak w kolejnych trzech odsłonach zza linii 6,25 m trafił już tylko raz Tomasz Kujawa. Zawodnicy Znicza szybko zmniejszali straty, by w 24. min objąć nawet prowadzenie. Rewelacyjnie spisywał się w trzeciej kwarcie Marcin Tomaszewski, zdobywając jedenaście punktów. Dla odmiany kilka minut później - w czwartej kwarcie - dwukrotnie spudłował spod kosza.

- Chyba sił mi zabrakło - stwierdził. - Przegraliśmy, ale mimo to rozegraliśmy bardzo dobry mecz. W końcówce udało się utrzymać naszą przewagę z pierwszego meczu, co powinno zdecydować o naszym awansie z pierwszej pozycji.

Lepszy terminarz

- Może gdyby nie przypadek Damiana Lenkiewicza, który na początku doznał kontuzji, spotkanie potoczyłoby się inaczej - powiedział trener Znicza Krzysztof Żolik. - Chociaż mielibyśmy wygrany mecz, gdybyśmy nie zmarnowali pięciu rzutów spod kosza przez nikogo nieatakowani. Mimo wszystko zostajemy na czele tabeli. Co prawda czekają nas cięższe mecze wyjazdowe od Żubrów, ale będziemy się bili o zachowanie pierwszej lokaty. Szanse obu drużyn są wyrównane.

Znicza do końca sezonu czekają jeszcze m.in. wyjazdy do Jeleniej Góry i Legionowa. W przypadku białostoczan najtrudniejsze wydaje się spotkanie w Tarnowie Podgórnym.

- Chciałbym bardzo, by oba zespoły zagrały w przyszłym sezonie w pierwszej lidze - powiedział na koniec Dominik Czubek z Pruszkowa, kiedyś zawodnik Instalu Białystok. - Żubry mają trochę lepszy układ gier, ale jeśli wygramy wszystko do końca, awansujemy z pierwszego miejsca. A Żubry z pewnością wygrają w barażach.



ŻUBRY BIAŁYSTOK77
ZNICZ PRUSZKÓW72
Kwarty: 23:14, 15:19, 21:23, 18:16.

Żubry: Krajewski 21 (1), Monach 16 (1), Szulc 12 (2), Kujawa 10 (2), Zadykowicz 1 oraz Misiewicz 11, Zaręba 3, Kiełczewski 2, Wilczek 1.

Znicz: Tomaszewski 19, Bochenek 15, Matuszewski 13 (2), Kitzinger 6, Lenkiewicz 0 oraz Sulima 7 (1), Świech 6, Czubek 4, Łapiński 2.

Inne wyniki spotkań 17. kolejki: Tarnovia Tarnowo Podgórne - AZS Szczecin 88:84, Mag Rys Zgierz - Legion Legionowo 58:85, Polonia Leszno - Śląsk II Wrocław 64:68, SKS II Starogard Gdański - SMS PZKosz. Kozienice 80:84, AZS Politechnika Gdańsk - Rawia Rawicz 70:65, Stal II Ostrów Wielkopolski - Sudety Jelenia Góra 65:72, Polonia II Warszawa - Piotrcovia Piotrków Trybunalski 84:92.

Tabela

1. Znicz Pruszków17321553:1186
2. ŻUBRY17321468:1172
3. Sudety17311542:1351
4. Legion17301533:1130
5. Tarnovia17291326:1249
6. Rawia Rawicz17261329:1297
7. Piotrcovia17251392:1393
8. AZS Szczecin17251301:1414
9. AZS Gdańsk17251293:1347
10. Stal II Ostrów W.17241351:1373
11. Polonia II W-wa17231341:1456
12. SKS II Starogard G.17231369:1528
13. Polonia Leszno17211120:1319
14. SMS PZKosz.17211194:1382
15. Mag Rys Zgierz17201156:1387
16. Śląsk II Wrocław17201172:1456
Do I ligi awansuje zwycięzca; 2. drużyna w tabeli zagra w barażu z 13. lub 14. zespołem I ligi. Z II ligi spadną drużyny z miejsc 15.-16.; a z miejsc 13.-14. będą rywalizować w barażu z zespołami III ligi.