Dzenan Hosić, piłkarz z Bośni i Hercegowiny: Za rok wywalczę z Zagłębiem awans do ekstraklasy

Czy gorąca bałkańska krew pomoże Zagłębiu Sosnowiec awansować do ekstraklasy? Dzenan Hosić, obrońca z Bośni i Hercegowiny, jest przekonany, że tak!
29-letni Hosić dołączył do drużyny w czasie weekendu. Razem z Zagłębiem przygotowuje się do sezonu na zgrupowaniu w Międzybrodziu Bialskim. - Z piłkarzy znam tylko Janusza Wolańskiego, graliśmy razem w Szczakowiance. Z resztą rywalizowałem na boisku. Będzie dobrze - mówi.

Wojciech Todur: Jest Pan już piłkarzem Zagłębia?

Dzenan Hosić: Właściwie wszystko jest dogadane. We wtorek chcę podpisać kontrakt. Prawdopodobnie będę grał w Sosnowcu przez najbliższe 1,5 roku. Teraz chcę pomóc drużynie w utrzymaniu, a za rok wywalczymy awans do ekstraklasy.

Rodzina jest zadowolona, że nadal będzie grał Pan w Polsce?

- Bardzo. Chciałbym, żeby żona i syn przyjechali do mnie już w przyszłym tygodniu. Stanie się to zaraz po tym, gdy będę miał mieszkanie.

Zanim przyjechał Pan na zgrupowanie do Międzybrodzia, pojechał Pan do Jaworzna...

- Pojechałem się przywitać i pożegnać. Dobrze wspominam okres spędzony w Szczakowiance. Klub ma wobec mnie pewne zadłużenie, ale liczę, że prezes Fudała wypłaci, co mi się należy.

Na zgrupowaniu Zagłębia roi się od piłkarzy z byłej Jugosławii. Pewnie liczą na Pana pomoc?

- W niedzielę wieczorem przyjechało trzech piłkarzy z Serbii i Czarnogóry Aleksander Madzar, Nenad Milasinović i Milosz Drobnjak. Nie rozumieją po polsku, ale jest z nimi menedżer, który zawsze może im pomóc. Ja też im nie odmówię pomocy, dawne konflikty to już przeszłość.

Dogadujecie się bez problemu?

- Większość mieszkańców byłej Jugosławii posługuje się jednym językiem. Tylko Słoweńcy i Macedończycy mówią inaczej, ale i z nimi można się dogadać.

Wkrótce do zespołu ma dołączyć kolejnych dwóch piłkarzy z Bałkanów: Admir Adżem i Hadis Zubanović.

- Tych akurat znam. O Adżemie nie będę mówił, bo w Polsce jest dobrze znany [grał m.in. w GKS-ie Katowice - przyp. red.]. Z Zubanoviciem występowałem w rosyjskiej Andżi Machaczkała. Szybki, dobrze wyszkolony technicznie napastnik.

Trener Krzysztof Tochel podkreślał, że szukał takiego zawodnika jak Pan. Z temperamentem, który walczy do końca.

- Miło słyszeć takie słowa. Postaram się go nie zawieść.



Dzenan Hosić

Urodzony 13 marca 1976 roku w Sarajewie

Kluby: Famos Hrastnice, FK Sarajewo, Andżi Machaczkała, Szczakowianka Jaworzno.