Sport.pl

Kolarstwo przełajowe. Medale dziewcząt

W Ełku walczyli o tytuły mistrzów Polski najlepsi polscy kolarze przełajowi. Zawodniczki z naszego regionu przywiozły z zawodów trzy krążki
Najcenniejszy, bo złoty, zdobyła Magdalena Pyrgies z Kolejarza Jury, która została mistrzynią Polski juniorek. Za niespodziankę można uznać, że tuż za nią uplasowała się jej klubowa koleżanka Katarzyna Barczyk.

- O tym, że Magda stanie na podium, byłem więcej niż przekonany - mówi trener Kolejarza Jury Grzegorz Machla. - Ale srebro Kasi było dla nas wszystkich miłym zaskoczeniem. Doskonale radziła sobie na trudnej technicznie trasie, nie pozwoliła sobie na chwilę słabości i po raz drugi w karierze stanęła na podium przełajowych mistrzostw Polski.

Trzeci medal zdobyła Agnieszka Psonka z Błękitnych Koziegłowy. Trenowana przez Andrzeja Chmurzewskiego zawodniczka zdobyła srebro w wyścigu juniorek młodszych.

O pechu może mówić natomiast starsza z sióstr Pyrgies - Marlena. Startująca w kategorii kobiet open zawodniczka Kolejarza-Jury co prawda zwyciężyła, jednak nie dostała medalu mistrzyni kraju. - Do tego wyścigu stanęły jedynie trzy zawodniczki - mówi Waldemar Grygo, jeden z organizatorów zawodów w Ełku. - Zgodnie z przepisami Polskiego Związku Kolarskiego, aby rozdać medale mistrzostw Polski w kategorii kobiety open, musiało wystartować co najmniej 20 zawodniczek. Warunek nie został spełniony. Wszystkie startujące panie o tym wiedziały. Niemniej jako organizatorzy uhonorowaliśmy zawodniczki. Cała trójka dostała pamiątkowe puchary.

Panowie z klubów z naszego regionu nie stawali na podium. Najlepsze, czwarte miejsce zajął młodzik Jury Artur Wójcik, a na dziewiątym miejscu przyjechał junior młodszy Kamil Markowski ze Scouta. - Kamila po prostu zjadły nerwy - ocenia trener Tomasz Bartolewski. - Początek miał dobry, jednak później dostał takiej zadyszki, że obawiałem się, iż może nie skończyć wyścigu. Co prawda doszedł do siebie, ale nie starczyło mu już sił, aby włączyć się do walki. Nie robię z tego tragedii. To jego pierwszy sezon startów w tej grupie wiekowej i za rok powinno być lepiej.

W wyścigu juniorów nasi kolarze, chociaż byli wymieniani wśród faworytów, zajęli dalsze miejsca. Konrad Jasik z Koziegłów minął linię mety na 12. pozycji, a Marcin Bartolewski (Scout) był 17.