Sport.pl

Ostrovia Ostrów Wlkp. - CCC Polkowice 75:95

Nawet bez czterech koszykarek Ostrovia Ostrów Wlkp. musiała sobie radzić z wyżej od siebie notowanym CCC Polkowice. I szło im całkiem nieźle
W ekipie Ostrovia zabrakło Moniki Siwczak, Pauliny Anioły, Dominiki Górczak i Karoliny Żurkowskiej. Dwie ostatnie są kontuzjowane i wczoraj siedziały na ławce rezerwowej. Z kolei Siwczak oraz Anioła rozwiązały kontrakty z ostrowskim klubem. Obie rozwiązały umowy z Ostrovią. Poszło o karę, która obie zawodniczki dostały za niesportowy tryb życia.

Tuż przed świętami został rozegrany mecz koszykarsko-piłkarski, w którym wzięli udział sportowcy powiatu ostrowskiego. Później zabawa przeniosła się do jednego z lokali - uczestniczyli w niej koszykarze Gipsaru i koszykarki Ostrovii. Niektórzy sportowcy przesadzili z piciem alkoholu i - później - głośną zabawą na ostrowskim rynku...

W zabawie brało udział pięć koszykarek Ostrovii: Monika Siwczak, Paulina Anioła, Danuta Przybylak, Karolina Żurkowska oraz Karolina Kaczamrek. Żurkowska i Kaczmarek przebywały w lokalu nieco krócej, niż pozostałe koleżanki z drużyny i dlatego jeszcze nie zostały ukarane - ich sprawą ma się dzisiaj zająć zarząd klubu. Z kolei Przybylak, Siwczak i Anioła zostały ukarane finansowo - ich wynagrodzenie za grudzień zostało obniżone o 20 proc. Z karą zgodziła się tylko Przybylak, dwie pozostałe koszykarki poprosiły o rozwiązanie umów za porozumieniem stron. - Dziewczyny mają zapisane w kontraktach pewne normy, które powinny spełniać. Zachowywały się niezgodnie z podpisanymi umowami, postanowiliśmy więc wyciągnąć odpowiednie konsekwencje - stwierdził prezes Ostrovii Włodzimierz Szymanowski.

Wydawało się, że tak osłabiona Ostrovia nie będzie w stanie zagrozić CCC Polkowice. Początek meczu był jednak sensacyjny - po dwóch rzutach wolnych Karoliny Kaczmarek Ostrovia wygrywała w 8. min już 22:13! Po pierwszej kwarcie przewaga Wielkopolanek wynosiła już 11 pkt, a spóźniony prezes Szymanowski wchodząc na salę powiedział tylko: - Nie wierzę.

Później wszystko wróciło jednak do normy. Agresywna gra CCC sprawiła, że w 13. min to goście prowadzili 34:33. Drugi i ostatni zryw ostrowianki pokazały na początku czwartej kwarcie. Po "trójce" Judyty Banaszkiewicz Ostrovia przegrywała 71:80. Końcówka meczu znów należała jednak do rywalek.



Ostrovia Ostrów - CCC Polkowice 75:95

Kwarty: 29:18, 13:31, 19:28, 14:18

Ostrovia: Mądra 20 (3x3, 12 zbiórek), Biela 17 (1x3), Kaczmarek 16, Szymańska 8, Przybylak 2 oraz Banaszkiewcz 9 (1x3), Misiek 3, Łuczak 0.

CCC: Koryzna 30 (5x3), Kłosińska 13 (2x3), Pałka 7, Marczewska 6, Waligórska 2 oraz Jasnowska 23 (3x3), Stempniewicz 10, Żytomirska 4.