Kolarstwo: amatorzy pod nowym szyldem

Powołany Częstochowski Kolarski Klub Sportowy "Kolejarz-Jura" ma nawiązać do wielkich tradycji Kolejarza.
Przez blisko 40 lat Kolejarz był jedną ze sportowych wizytówek Częstochowy. Klub, którego jednym z założycieli był Zygmunt Różański, wychował kilka pokoleń kolarzy. Wielu zawodników, którzy rozpoczynali swoją przygodę z kolarstwem w Kolejarzu, jeszcze dzisiaj z powodzeniem ściga się zarówno w grupach amatorskich, jak i zawodowych.

- W ostatnich latach szkolenie w klubie podupadło, praktycznie nic już się tam nie działo - mówi Różański. - W Polsce ciągle jednak częstochowskie kolarstwo utożsamiane jest z Kolejarzem. Dlatego też wraz z grupką działaczy postanowiliśmy założyć nowy klub. Przez sentyment jednym z członów nazwy będzie słowo Kolejarz. Z poprzednim klubem kolarskim funkcjonującym pod tą nazwą absolutnie nic nas nie łączy. To jest całkiem nowy twór, zrzeszający zawodników startujących w kategoriach wiekowych junior i orlik.

Szkolenie młodszych zawodników: młodzików, juniorów młodszych nadal odbywać się będzie w Uczniowskim Klubie Sportowym "Jura".

- Kilkakrotnie zarzucano nam, że w kadrze UKS mamy starszych zawodników. - dodaje Różański. - Teraz to się zmieni. Najmłodsi będą szkoleni w UKS Jura, starsi - zarówno szosowcy jak i specjaliści od MTB, startować będą pod szyldem CzKKS "Kolejarz-Jura".

W pierwszym roku działacze zaplanowali stworzenie silnej grupy juniorów i orlików. - Mamy już teraz w składzie zawodników, którzy gwarantują dobry wynik sportowy - twierdzi Zygmunt Różański. - Dołączył do nas Krzysiek Barczyk, pozyskaliśmy z Baszty Golczewo uzdolnionych braci Jakuba i Mateusza Komarów, jest spora szansa, że wystartuje w naszych barwach także Karol Olejniczak. W następnym roku - jeżeli wszystko pójdzie dobrze, pomyślimy nad ściągnięciem zawodników startujących w najstarszej kategorii wiekowej.