Honory dla "Szewy"

Prezydent Ukrainy pogratulował Andrijowi Szewczence nagrody Złotej Piłki


Ustępujący prezydent Ukrainy Leonid Kuczma nazwał piłkarza doskonałym ambasadorem ukraińskiego sportu. - Niezmiernie się ucieszyłem, słysząc wieść, że Szewczenko otrzymał to prestiżowe wyróżnienie. Jestem szczęśliwy, że reprezentant ukraińskiej szkoły futbolowej jest rozpoznawany na całym świecie - powiedział Kuczma. Podczas ostatniego konfliktu związanego z wyborami prezydenckimi na Ukrainie zawodnik AC Milan wyraził swoje poparcie dla premiera Wiktora Janukowycza.

Szewczenko w ciągu sześciu sezonów zdobył ponad 100 goli dla Milanu, jednak niewiele osiągnął z reprezentacją. Ukraina trzykrotnie przegrywała baraże o awans do wielkich imprez - MŚ 1998, ME 2000 i MŚ 2002. Obecnie zespół ten lideruje w swojej grupie i stoi przed szansą gry na mundialu w Niemczech. - Udział w mistrzostwach świata byłby potwierdzeniem wszystkiego dobrego, co dotychczas pokazałem - powiedział "Szewa".

W plebiscycie Ukrainiec dość znacznie wyprzedził zawodników Barcelony - Deco i Ronaldinho. Na Szewczenkę i Deco głosował Czesław Ludwiczek - polski dziennikarz biorący udział w plebiscycie "FF". Na trzecim miejscu dziennikarz umieścił Ruuda van Nistelrooya, dalej Adriano i Wayne'a Rooneya. - Wszyscy mnie pytają, dlaczego nie było w mojej piątce Ronaldinho. Zgadzam się, że jest to świetny zawodnik, ale bez szczególnych sukcesów w tym roku. Adriano chociażby z reprezentacją Brazylii zdobył Copa America i został królem strzelców tej imprezy - powiedział Ludwiczek. Francuscy dziennikarze, wybierając pięćdziesiątkę kandydatów, kierują się głównie sukcesami drużyn. Dlatego wśród nominowanych nie było świetnie spisującego się jesienią Jacka Krzynówka. Bayer Leverkusen nie dokonał niczego wielkiego w tym roku.