Sport.pl

Ostrovia Ostrów Wlkp. - Polfa Pabianice 43:98

Koszykarki Ostrovii znów dostały srogą lekcję basketu. Tym razem w roli nauczycielek wystąpiły zawodniczki Polfy Pabianice
Zapewne żaden z kibiców nie przypuszczał, że Ostrovia pokona bardziej utytułowane rywalki z Pabianic. Tym bardziej, że zespół gospodarzy przystąpił do gry bez kontuzjowanej Karoliny Żurkowskiej oraz Joanny Górzyńskiej, która już jest na urlopie macierzyńskim. Pod koszami dominowała więc rumuńska koszykarka znana z występów w Starym Browarze-AZS Poznań, Gabriela Toma. Wprawdzie starała się ją zatrzymać Danuta Przybylak, ale szybko złapała trzy faule i usiadła na ławce rezerwowych. Jej miejsce zajęła młodziutka Judyta Banaszkiewicz. Nic dziwnego zatem, że w 6. min po rzucie za trzy pkt Julii Korzeniewskiej pabianiczanki prowadziły 18:7. Przewaga zawodniczek z Pabianic rosła z każdą minutą. - My i tak nie grałyśmy na maksymalnych obrotach - mówiła rozgrywająca Polfy Alicja Perlińska. Bez wysiłku więc koszykarki zespołu gości do przerwy prowadziły 46:19.

Po przerwie obraz gry niewiele się zmienił. Koszykarki z Pabianic szybkimi i składnymi akcjami rozbijały obronę Ostrovii. Natomiast ostrowianki zaledwie co trzecią lub co czwartą akcję kończyły zdobyciem punktów.

W meczu z Polfą swoje pierwsze punkty w ekstraklasie zdobyła młoda Paulina Misiek. Zadebiutowała także Aleksandra Łuczak, która dwa razy rzucała, ale niecelnie.

- Nasz zespół gra na miarę swoich możliwości. Musimy wzmocnić drużynę, bo jeśli tego nie zrobimy, to nie utrzymamy się w ekstraklasie - powiedział trener Ostrovii Jacek Wawrzyniak. - Mocno pracujemy na treningach, ale w konfrontacji z Polfą byłyśmy bezradne - tłumaczyła ostrowska koszykarka Danuta Przybylak.

OSTROVIA OSTRÓW43
POLFA PABIANICE 98
Kwarty: 9:30, 10:16, 9:23, 15:29

Ostrovia: Przybylak 11, Mądra 5 (1x3), Kaczmarek 4, Szymańska 4, Górczak 0 oraz Biela 8 (2x3), Banaszkiewicz 4, Misiek 4, Siwczak 3, Anioła 0, Łuczak 0.

Polfa: Pantelejewa 24 (1x3), Toma 18 (1x3), Iwliewa 14, Perlińska 11 (1x3), Korzeniewska 5 (1x3) oraz Trześniewska 8, Lamparska 8, Błaszczyk 4, Krystofowa 4, Jaroszewicz 2, Głaszcz 0.