Juventus: Nie będziemy wybijać piłki

Trener Juventusu Turyn Fabio Capello zapowiedział, że od niedzielnego meczu z Lazio jego zespół nie będzie wybijać piłki, gdy na boisku będzie leżał któryś z rywali.
- Ta decyzja nie wynika z jakiegoś konkretnego wydarzenia, ale jest konsekwencją generalnych przemyśleń - powiedział Cappello.

Zwyczaj wybijania piłki, gdy na boisku leży kontuzjowany rywal, wynikał z pragnienia zachowania fair play, aby nie odnosić korzyści z osłabienia przeciwnika.

Decyzję Capello popiera jednak kilku innych szkoleniowców z Serie A.

- Teraz stało się to elementem taktyki. Gdy starta piłki następuje po jakimś ataku, każdy zawodnik leży na boisku i czeka, aż przeciwnik wybije piłkę. Czegoś takiego nie ma w Hiszpanii czy Anglii - powiedział najbardziej doświadczony trener Serie A, Carlo Mazzone z Bolonii.

- Capello ma rację. Tylko sędzia powinien przerywać grę - powiedział trener Udinese Luciano Spalletti.

- Jestem za tym, aby przerywać grę, gdy na przykład w walce o główkę rywale zderzą się głowami i leżą potem na boisku, ale jestem przeciw, gdy ma to nastąpić po zwykłym wślizgu - stwierdził Luigi Del Neri z Romy.