Ciąg dalszy sprawy flagi Kuttina

Firma MaxData chce, aby trener Heinz Kuttin machał Adamowi Małyszowi wyłącznie flagą biało-czerwoną.
W sobotę polskich kibiców oburzyła obecność logo sponsora na biało-czerwonej fladze, którą trener sygnalizuje skoczkowi, kiedy powinien ruszyć na rozbiegu. W niedzielę trener Kuttin zmienił flagę na żółtą, neutralną, przeprosił kibiców i wszystkich, którzy mogli zostać urażeni. Stwierdził, że zbyt krótko jest w Polsce, aby zrozumieć, ile dla Polaków znaczy flaga, ale teraz już wie.

W czwartek firma MaxData wydała oświadczenie, że chciałaby, aby trener machał Małyszowi flagą biało-czerwoną, tak więc nie będzie nawet żółtej z logo firmy. Przy okazji - w kontrakcie sponsorskim podpisanym przez MaxData nie było punktu o wykorzystaniu flagi startowej do ekspozycji logo.

Adam Małysz o fladze: - Doszły mnie słuchy, że media rozpętały burzę. Gdybym w Kuusamo był w pierwszej trójce, nikt by pewnie nie zwrócił na to uwagi. Nikomu z nas nie poszło, nie było o czym pisać. Stąd takie zamieszanie. Wiem, że to drażniło kibiców. Heinz nie zrobił tego specjalnie. Dostał chorągiewkę z logo sponsora, to nią machał.