W piątek wybory prezesa ŁKS

O godz. 17 w hali przy al. Unii rozpocznie się walne zgromadzenie sprawozdawczo-wyborcze członków klubu. Dotychczasowy prezes Roman Stępień nie zamierza kandydować w nowych wyborach. - Kierowałem klubem przez cztery lata, dlatego chcę odpocząć - powiedział "Gazecie". - Poza tym trzeba dać szansę innym, może będą skuteczniejsi.

Wśród kandydatów na następcę Stępnia wymienia się m.in. Krzysztofa Jagiełłę, byłego prezydenta Łodzi. - ŁKS potrzebny jest ktoś taki, jak Zbigniew Boniek. Przed tak znanym człowiekiem otwierają się wszystkie drzwi. Niestety, na razie takiego nie znaleźliśmy - mówi jeden z działaczy.

ŁKS ma 1,5 mln zł długu, ale przez ostatnie cztery lata udało się zredukować zadłużenie o ponad 4 mln. Mimo trudnej sytuacji, w klubie przy al. Unii trenuje ponad tysiąc zawodników i zawodniczek w sekcjach piłki nożnej, koszykówki, siatkówki, lekka atletyki, tenisa ziemnego, podnoszenia ciężarów, zapasów i brydża sportowego.