Mariusz Woroniecki odchodzi z Arki

Mariusz Woroniecki nie będzie już grał w Prokomie Arka Gdynia. Jak się dowiedziała "Gazeta", dzisiaj na testy przyjadą - napastnik z Ghany Lee Quaye oraz obrońca z Litwy Gvidas Grigas
Decyzja o rozwiązaniu kontraktu z Woronieckim jest zaskakująca. Piłkarz był podstawowym obrońcą Arki w dwóch poprzednim sezonach.

- Teraz miał jednak słabszą rundę i od 1 stycznia będzie wolnym graczem. Poziom Arki idzie do góry i jeżeli chcemy osiągać sukcesy, musimy dokonywać zmian na lepsze - argumentuje trener Mirosław Dragan. Przypomnijmy, że już wcześniej z Arką rozstali się Ireneusz Stencel, Ireneusz Chrzanowski i Piotr Sarnecki.

Klub szuka wzmocnień. W poniedziałek uzgodniono warunki kontraktu z obrońcą Radomiaka Krzysztofem Majdą, a już dzisiaj na testach w Gdyni pojawią się dwaj piłkarze z zagranicy. Lee Quaye to 22-letni napastnik z Ghany, który grał ostatnio w Polonii Przemyśl. Piłkarzem interesuje się również ŁKS Łódź, który chce z nim podpisać kontrakt na pięć lat. Z kolei litewski obrońca Gvidas Grigas ma 25 lat i grał ostatnio w Kownie. Właśnie on może wypełnić lukę po Woronieckim, gdyż jest środkowym obrońcą.

- Obu piłkarzy będę obserwował na czwartkowych i piątkowych zajęciach i mam nadzieję, że po tym sprawdzianie uda mi się podjąć decyzję odnośnie ich przyszłości - mówi Dragan.