Przed meczami Wojas Podhale Nowy Targ - KH Sanok i KH Sanok - GKS Tychy

HOKEJ NA LODZIE. PLH. Po blisko trzytygodniowej przerwie rozgrywki wznawia hokejowa ekstraklasa. W piątek o 18 hokeiści KH Sanok zmierzą się w wyjazdowym pojedynku z Wojasem Podhale Nowy Targ, natomiast w niedzielę o 17 sanoczanie podejmują lidera tabeli, zespół GKS Tychy.
Drużyna Wojasa to aktualny wicemistrz kraju, jednak w bieżących rozgrywkach podopieczni Andrzeja Słowakiewicza spisują się zdecydowanie poniżej oczekiwań. We wtorek nowotarżanie zmierzyli sie w zaległym pojedynku z Cracovią i przegrali 5:1. W tej sytuacji hokeiści Wojasa będą chcieli zrewanżować się za tę porażkę właśnie w pojedynku z drużyną KH. Nowotarżanie mają problemy z obsadą bramki, gdyż ukraiński golkiper Mykola Voroshnov nie przeszedł pomyślnych testów i najprawdopodobniej zsostanie wypożyczony do...Sanoka. Z kolei Marek Batkiewicz dobre mecze przeplata słabszymi, natomiast Łukasz Janiec, który przed sezonem trafił do Podhala z KH, na razie nie prezentuje jeszcze ekstraklasowej dyspiozycji.

W zespole sanockim panują bojowe nastroje. Zespół po raz pierwszy poprowadzi czeski szkoleniowiec Miroslav Doleżalik, który zapowiada walke o zwycięstwo. - Zdaję sobie sprawę, że zdecydowanym faworytem w tym meczu będą gospodarze jednak uważam, że stać nas na sprawienie niespodzianki - zapewnia Doleżalik. - Mieliśmy teraz kilkanaście dni przerwy w rozgrywkach i okres ten przepracowalismy solidnie. Znam już potencjał drużyny i uważam, że jeśli zawodnicy w pełni wykonają założenia przedmeczowe to możemy siegnąć nawet po zwycięstwo - dodaje. W ostatnim pojedynku rozegranym w Sanoku wprawdzie zwyciężyli nowotarżanie 3:1, jednak do ostatnich minut ważyły się losy tego meczu. W zespole KH w dzisiejszym meczu wystąpią obrońca Przemysław Piekarz i napastnik Tomasz Koszarek, którzy pod koniec października zostali wypożyczeni właśnie z Podhala. Dla obu zawodników będzie to zatem okazja udowodnienia szkoleniowcom Wojasa, że niesłusznie zrezygnowali z ich usług. W dzisiejszym pojedynku w drużynie KH na pewno nie zagra Voroshnov, gdyż włodarze obu klubów nie uzgodnili jeszcze warunków wypożyczenia Ukraińca do sanockiego klubu. W tej sytuacji w sanockiej bramce na pewno ujrzymy Dawida Łukaszka, natomiast jego zmiennikiem będzie Rafał Szelest, który przed kilkoma dniami wznowil treningi. Dodajmy również, że w Sanoku ponownie na testach pojawił się słowacki napastnik Rudolf Vysoky, któremu przez najbliższych kilkanaście dni przyglądać się będzie trener Doleżalik. W dzisiejszym pojedynku nie zagra również obrońca Krzysztof Krauze, który wyjeżdża na studia. Pozostali zawodnicy są w pełni sił i zapowiadają walkę o zwycięstwo.

Niedzielny rywal KH to aktualny lider tabeli. Tyszanie awaizują optymalny skład, choć pod znakiem zapytania stoi występ obrońcy Sebastiana Gonery, który boryka się z kontuzją. Niemniej jednak zdecydowanym faworytem tego pojedynku wydają się być podopieczni Wojciecha Matczaka. Zespół GKS przed sezonem dokonał kilku wartościowych wzmocnień. Z Dworów Unii Oświęcim przyszli kadrowicze: wspomniany Gonera oraz napastnik Adrian Parzyszek. Niezwykle groźni są także reprezentacyjni napastnicy Artur Ślusarczyk, który w ostatnim pojedynku przeciwko KH strzelił cztery bramki oraz Adam Bagiński, Mariusz Justka i Sławomir Krzak. Mocnym punktem gości jest także defensywa z bramkarzem Arkadiuszem Sobeckim na czele.