Sport.pl

Nasi kolarze na Okinawie

Kolarze zawodowej grupy Domin Scout Śnieżka lody Częstochowa wrócili z jednoetapowego wyścigu w Japonii. - Warto było tam lecieć - przekonuje prezes grupy Wojciech Bartolewski
Częstochowscy zawodnicy zaproszenie do startu w Japonii otrzymali podczas wyścigu Dookoła Chin, w którym startowali przed trzema tygodniami. Ponieważ organizatorzy pokryli większość kosztów związanych z przelotem, zakwaterowaniem i pobytem w Kraju Kwitnącej Wiśni, działacze Domin Scouta postanowili wziąć udział w tej imprezie.

Wyścig Dookoła Okinawy liczył 200 km, z czego większa część dystansu wiodła górzystymi drogami. Wystartowało 20 grup, w tym zawodowcy z Australii, Stanów Zjednoczonych, Hongkongu oraz gospodarze.

- Zostawiliśmy po sobie dobre wrażenie - relacjonuje Bartolewski. - W tym doborowym towarzystwie nasi zawodnicy pokazali się na trasie.

Zaraz po starcie na ucieczkę zdecydował się Przemysław Mikołajczak, który przez blisko 130 km samotnie walczył z dystansem. Udało mu się wygrać dwie premie: jedną lotną i jedną górską, na dwóch był drugi.

- Zabrakło naprawdę niewiele, aby Przemek przyjechał jako pierwszy - dodaje Bartolewski. - Niestety, pod koniec wyścigu dopadł go peleton i na finiszu nie miał sił, aby walczyć o czołowe lokaty.

Ostatecznie Mikołajczak zajął 32 miejsce. Nieco wyżej, bo na 26 miejscu finiszował Daniel Okruciński, a jako 45. ukończył wyścig Tomasz Kłoczko.

Na Okinawie startował także junior młodszy Scouta Marcin Bartolewski. W wyścigu dla juniorów został sklasyfikowany na 37 pozycji. - Marcin ma 16 lat, jednak startował z kolarzami 20-letnimi - dodaje prezes Domin Scout. - Dopóki starczyło mu sił, walczył. Dystans tego wyścigu 120 km był jednak dla niego nieco za długi. Muszę jednak podkreślić, że w grupie szesnastolatków został sklasyfikowany na trzeciej pozycji.