Piłkarze Rakowa mistrzami jesieni w IV lidze

KS Raków bez porażki przeszedł rundę jesienną. Zwyciężały również KS Włodar, MKS Myszków i Sparta Lubliniec. Lotnik przegrał aż 0:16. Za tydzień pierwsza kolejka rundy rewanżowej.
Podopieczni trenera Andrzeja Samodurowa w całej rundzie odnieśli trzynaście zwycięstw, a dwa mecze zremisowali. Na półmetku rozgrywek mają aż trzynaście punktów przewagi nad drugim Źródłem Kromołów.

W niedzielnym meczu Raków wygrał pewnie. Dwie bramki w ciągu dwóch minut zdobył Tomasz Czok. Z dwunastoma golami jest najlepszym strzelcem spośród zespołów naszego regionu.

- Prowadzenie objęliśmy po rajdzie Piotrka Malinowskiego, który dokładnie dograł do Czoka - mówi trener Samodurow. - Drugą bramkę Tomek zdobył po zamieszaniu w polu karnym. Strzelał Maksymilian Rogalski. Piłkę odbił bramkarz, ale po uderzeniu Czoka był już bez szans.

W drugiej połowie częstochowianie kontrolowali przebieg wydarzeń i spokojnie dotrwali do końca meczu.

Górnik II Zabrze - KS Raków 0:2 (0:2)

Bramki: 0:1 Czok (22.), 0:2 Czok (23.);

Raków: Cyruliński - Susek, Jankowski, Żebrowski, Ojczyk, Przybylski, Kołaczyk, Malinowski, Rogalski, Popko (87. Lechowski), Czok (78. Lisowski).



Trwa koszmar piłkarzy Lotnika. Porażka 0:16 to prawdziwa tragedia tego klubu. Kościelczanie są pewnym kandydatem do spadku. Jeszcze w ubiegłym sezonie byli czołową drużyną IV ligi. Przed rozgrywkami odszedł z klubu strategiczny sponsor. Lotnik udanie rozpoczął rozgrywki, bo w I kolejce pokonał MKS Myszków. Były to jednak ,,miłe złego początki". Potem zespół, grając głównie juniorami, zanotował czternaście porażek. W tym najdotkliwszą w sobotę w Kromołowie ze Źródłem. To najwyższa porażka Lotnika w historii i najwyższy rezultat w IV lidze.

Źródło Kromołów - Lotnik Kościelec 16:0 (9:0)

Bramki: Szadkowski 3., 12., 26., 36., 45., Stefański 10., Zachnik 17., 27., 69., Psonka 40., Kapias 63., Marek 66., 89., Dąbrowski 79., Biernat 81. (k), 84.;

Lotnik: Dresler (67. Urbaniak) - M. Palacz, Żwirek, Jaroczok, P. Chobot, Puchała, Nalepa, Urbański, Kotas, D. Palacz, Kopacz.



Zwycięstwem zakończyli rundę jesienną piłkarze KS Włodar Domex. W sobotę na stadionie przy ul. Sabinowskiej okazali się lepsi od Rozbarka Bytom. Goście tylko na początku pierwszej połowy zagrozili bramce gospodarzy. Potem inicjatywa należała już do częstochowian, którzy już przed przerwą rozstrzygnęli losy meczu. Po dwóch kwadransach gospodarze po golu Michała Kobusa prowadzili 1:0. Tuż przed przerwą po dośrodkowaniu Błaszczykowskiego swojego dziesiątego gola w sezonie zdobył Marcin Zając.

Po zmianie stron znowu przeważał Włodar, ale wynik się nie zmienił. - Po piętnastu kolejkach nasza sytuacja nie jest zła - przyznaje trener Kruszankin. - Tak wysoko Włodar dawno już nie był. Teraz wszystko zależy od zarządu. Czy będziemy spokojnie grać, czy budować zespół do walki o awans w następnym sezonie.

KS Włodar Domex - Rozbark Bytom 2:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Kobus (30.), 2:0 Błaszczykowski (44.);

Włodar: Mrożek - Załucki, Krysiak, Moryc, Maciejewski (70. Warmuziński), Skrzypkowiak, Jarmuda, Janusz, Błaszczykowski, Kobus, Zając.



Sparta Lubliniec zdobyła cenne trzy punkty w meczu z Szombierkami Bytom. Mecz był wyrównany, a gospodarze wygrali nieznacznie. Dzięki zwycięstwu Sparta awansowała na dziewiąte miejsce w tabeli.

Sparta Lubliniec - Szombierki Bytom 2-1 (2-1)

Bramki: 1:0 Kaczmarczyk (23.), 1:1 Ogan (33.), 2:1 Olszański (44.);

Sparta: Mika - Szczygioł, Jelonek, Kubacki, G. Krawczyk, Kaczmarczyk, Olszański, Maniura, Brzenska, Luban (85.Mięsowski), Habraszka (72. Wiśniewski).



Bardzo dobry mecz rozegrali piłkarze MKS Myszków, którzy zwyciężyli w niedzielę w Będzinie 3:1. - Stroną przeważającą byli gospodarze, ale to my strzelaliśmy bramki - relacjonuje trener MKS Andrzej Wróblewski. - Szkoda, że straciliśmy gola do szatni. Na szczęście chłopcy się nie podłamali i dalej grali bardzo mądrze. Gospodarze za wszelką cenę chcieli wyrównać i nadziali się na naszą kontrę.

Sarmacja Będzin - MKS Myszków 1:3 (1:2)

Bramki dla MKS: Bryła (37. i 71.), Sołtysik (40.)

MKS: Stańczyk - Maternik, Gajecki, Piwoński, Szczygieł, Góra, Bryła, Nocuń (75. Grim), Majchrzak, Kamiński, Sołtysik (87. Jarosz).

Pozostałe mecze: MKS Sławków - Czarni Sosnowiec 2:2, Slavia Ruda Śląska - GKS Tychy 0:3, Carbo Gliwice - Śląsk Świętochłowice 0:0.

1. Raków Częstochowa 15 41 30:7
2. Źródło Kromołów 15 28 46:16
3. GKS Tychy 15 27 26:16
4. Śląsk Świętochłowice 15 26 33:20
5. KS Włodar Domex 15 26 24;18
6. Sarmacja Będzin 15 24 20:15
7. Rozbark Bytom 15 23 14:14
8. Carbo Gliwice 15 19 27:21
9. MKS Myszków 15 19 20:17
10. Sparta Lubliniec 15 18 20:31
11. MKS Sławków 15 18 28:25
12. Szombierki Bytom 15 18 27:31
13. Czarni Sosnowiec 15 18 27:27
14. Slavia Ruda Śląska 15 17 29:30
15. Górnik II Zabrze 15 9 23:37
16. Lotnik Kościelec 15 3 13:82