AZS Gaz Ziemny Koszalin - Turów Zgorzelec 81:83

ERA BASKET LIGA. Ogromne rozczarowanie przeżyli kibice w Koszalinie po porażce akademików. O porażce zadecydowała dramatyczna końcówka
Był to przedziwny mecz, a przecież oba zespoły mają ze sobą stare porachunki z czasów, kiedy walczyły o awans do ekstraklasy. Przed dwoma sezonami wygrane koszalinian w Zgorzelcu zapewniły tej drużynie awans do EBL po kilkunastu latach przerwy.

Przez większą część spotkania koszalinianie prowadzili i to wyraźnie. Jeszcze w trzeciej kwarcie różnica wynosiła nawet 20 punktów. Świetnie grał Marcin Sroka, któremu udało się zatrzymać groźnego Branduna Hughesa (opuścił boisko po piątym przewinieniu osobistym, sfaulowawszy w ofensywie Srokę). Marek Miszczuk i Tomasz Briegmann bardzo dobrze radzili sobie w walce o zbiórki, nieźle rozgrywał Jovan Zdravković i AZS długo kontrolował mecz.

W końcówce gospodarze nie potrafili jednak znaleźć odpowiedzi na szalejącego Wojciech Szawarskiego. Zabrakło im również zimnej krwi, w momencie gdy Turów w ostatniej odsłonie zaczął w ekspresowym tempie odrabiać straty. Paradoksalnie o rozczarowaniu można mówić w przypadku Antawna Dobie'ego, który świetnie spisywał się przez większość meczu, ale w końcówce chyba nie wytrzymał nerwowo. Próbował sam powstrzymać rozpędzonych rywali, co niestety skutkowało błędami.

W czwartej kwarcie gracze Turowa zaczęli rzucać za trzy punkty i trafiali z niesamowitych pozycji, a właściwie trafiał Wojciech Szawarski. W ważnej nerwowej końcówce dwa rzuty wolne przestrzelił Tomasz Dąbrowski, a następnie popełnił faul ofensywny, jednak było to jego pierwsze wejście na boisko, a brak rozgrzania i nerwy zrobiły swoje. Za to Turów wykorzystał doświadczenie pod koszem Mirosława Łopatki i słabego przez większość meczu Charlesa Bennetta i wygrał spotkanie, które zdawało się już być dla niego przegranym.

AZS Gaz Ziemny Koszalin81
Turów Zgorzelec83
Kwarty: 14:14, 26:16, 28:26, 13:27.

AZS: Miszczuk 10 (2), Kowalczuk 3, Dobie 29 (3), Sroka 20 (6), Briegmann 4 - Zdravković 15 (2), Balcerzak 0, Dąbrowski 0, Celej 0.

Turów: Szawarski 27(5), Molinari 15(2), Bennet 13, Hughes 4, Łopatka 12 oraz Czerwonka 1, Young 6, Zabłocki 5(1), Mordzak 0.