We wtorek o godz.18 mecz Arka - Stasiak w piłkarskim Pucharze Polski

- Kto zagra przeciwko Stasiakowi? Zobaczymy, kto będzie żywy - mówi przed dzisiejszym meczem Pucharu Polski trener Prokomu Arka Gdynia Mirosław Dragan
Arka grała w piątek mecz ligowy ze Szczakowianką Jaworzno, wygrała 3:0 i umocniła się w czołówce II ligi. Gdynianie grają na razie znakomicie, są na 3. miejscu w tabeli, a trener Dragan nie ukrywa, że w tym sezonie interesują go głównie rozgrywki ligowe. - Puchar Polski to szansa dla piłkarzy, którzy grają w lidze mało lub wcale - podkreśla. Problem w tym, że z powodu kontuzji w Arce zostało już niewielu piłkarzy, którzy grają mało. Zawodnicy rezerwowi łatają luki po piłkarzach z podstawowego składu, którzy narzekają na urazy. Kto więc zagra w dzisiejszym meczu Pucharu Polski przeciwko Stasiakowi Ostrowiec? - Zobaczymy, kto będzie żywy - żartuje Dragan. - Na pewno chcę dać szansę takim piłkarzom jak Sarnecki, Ulanowski czy Stencel. Niech oni też pograją.

Oprócz Arki i Stasiaka w grupie 6. grają Lech Poznań i Drwęca Nowe Miasto Lubawskie. W niedzielę obie drużyny rozegrały mecz awansem i niespodziewanie wygrała Drwęca 2:0. To skomplikowało sytuację w grupie, z której do następnej rundy awansują dwie najlepsze drużyny.

TABELA GRUPY 6

1. Lech366:3
2. Drwęca344:3
3. Arka233:5
4. Stasiak211:3