The Gers - oni zagrają we Wronkach

Przedstawiamy piłkarzy Glasgow Rangers, którzy dziś prawdopodobnie w takim składzie zagrają przeciwko Amice Wronki.
BRAMKARZ

1. Stefan Klos

33 lata, 178 cm, 85 kg

Doświadczony golkiper, który w 1996 r. zdobył z reprezentacją Niemiec mistrzostwo Europy. Klos był niegdyś gwiazdą Borussi Dortmund - to w jej barwach grał w Lidze Mistrzów przeciwko Widzewowi Łódź. Zdobył także dwukrotnie mistrzostwo Niemiec i rozegrał kilkadziesiąt spotkań w europejskich pucharach. Jesienią 1996 r. wystąpił w dwóch spotkaniach Borussi z Widzewem Łódź - to właśnie wtedy dwukrotnie pokonał go obecny napastnik Amiki Jacek Dembiński. W tym samym sezonie Borussia, z Klosem na czele, sięgnęła po wygraną w całej Lidze Mistrzów. W Wigilię 1998 r. Klos przeniósł się do Rangers - za 700 tys. funtów. O dziwo - jest w tej drużynie do dziś. Przez blisko sześć lat rozegrał w "The Gers" 275 spotkań, a zanosi się na co najmniej sto kolejnych. Kontrakt Niemca z wicemistrzem Szkocji będzie bowiem obowiązywać do 2007 r., a następców jakoś nie widać.



OBROŃCY

15. Zurab Chanizaszwili

23 lata, 185 cm, 80 kg

Młody Gruzin, który przebojem wdarł się do składu Rangers. Karierę zaczął w stolicy Gruzji Tbilisi. Grał kolejno w Dinamo, FC i Lokomotiwie. Często zmieniał kluby, ale w tym ostatnim pokazał się z dobrej strony. Piłkarzem zainteresowały się kluby z Zachodniej Europy, ale Lokomotiw zażądał... 5 milionów funtów! Zły Chanizaszwili wystąpił do FIFA o unieważnienie kontraktu, a już wkrótce był wolnym graczem. Tyle że testy w londyńskich: Arsenalu, Fulham i West Hamie nie wypadły pomyślnie. Piłkarzem zainteresował się szkocki Dundee United, a później sytuacja potoczyła się bardzo szybko. Zdolny obrońca miał się przenieść do Portugalii lub angielskiego Evertonu Liverpool, ale wystarczyło 30 sekund rozmowy z rodakiem grającym w Rangers Szotą Arweładze, by Chanizaszwili zmienił zdanie! W 2003 r. McLeish szukał bowiem następcy dla Lorenzo Amoruso, który przeniósł się akurat do Blackburn Rovers.

5. Marvin Andrews

29 lat, 185 cm, 80 kg

Czarnoskóry, ponad 60-krotny reprezentant Trynidadu i Tobago, który do Rangers trafił przed tym sezonem z Livingston.

Był najstarszym spośród dziesięciorga dzieci w domu - szybko więc poszukał sobie pracy. Znalazł ją w Browarach Karaibskich, ale piłką fascynował się nadal. Miał talent, szybko więc trafił najpierw do reprezentacji Trynidadu i Tobago do lat 18, a później do kadry seniorskiej. W 1998 r. podążył śladem swoich sławnych rodaków (Dwighta Yorke'a z Manchester United i Russela Latapy'ego z Glasgow Rangers) i spróbował szczęścia na Wyspach. Testy w Motherwell nie wypadły dobrze, ale piłkarza pozyskał Raith Rovers. Przyzwyczajony do ciepłego klimatu piłkarz nie mógł długo nie mógł przyzwyczaić się do chłodnego klimatu - chciał nawet wyjechać ze Szkocji. Pozostał jednak w Raith Rovers (został nawet wybrany najlepszym piłkarzem klubu w sezonie 1999/2000), a w 2000 r. przeniósł się Livingston. Znakomity poprzedni sezon (znów tytuł najlepszego piłkarza klubu) sprawił, że po gracza z Karaibów zgłosił się Glasgow Rangers. W kwietniu tego roku Andrews podpisał z nim dwuletni kontakt.

4. Jean-Alain Boumsong

25 lat, 190 cm, 84 kg

Choć pochodzi z Kamerunu, to jednak wybrał reprezentację Francji. W Afryce trenował siatkówkę, ale ostatecznie wybrał piłkę nożną i - aby zrobić karierę - w 1993 r. przeniósł się do Francji. Miał wówczas 14 lat - zaczął grać więc w młodzieżowych drużynach US Palaiseau. Już dwa lata później dostał jednak ofertę z Le Havre, w którym zadebiutował dopiero w 1998 r. Grał jednak na tyle dobrze, że na młodego, czarnoskórego piłkarza zwrócił uwagę znakomity trener Auxerre Guy Roux. Jako piłkarz tego klubu najpierw zadebiutował w młodzieżowej reprezentacji Francji, a w czerwcu 2003 r. - w spotkaniu przeciwko Japonii w pierwszej reprezentacji. Był też w składzie "trójkolorowych" na tegoroczne Euro. Działaczom Auxerre sprawił jednak przykrą niespodziankę - wykorzystał bowiem fakt, że na pół roku przed wygaśnięciem kontraktu można już podpisać umowę z nowym klubem i zimą związał się z Glasgow Rangers. Los chciał, że teraz znów przyjdzie spotkań mu się z trenerem Roux i jego Auxerre.

18. Michael Ball

25 lat, 178 cm, 71 kg

Lewy obrońca, prawie najdroższy piłkarz w historii Rangers. Gdy w 2002 r. trafił do tego klubu z Evertonu, "Gers" zapłacili za niego 6,5 miliona funtów. Niezwykle zdolny piłkarz, którego prześladują jednak kontuzje. W Premiership (w Evertonie) zadebiutował w wieku 17 lat i szybko znalazł się w podstawowym składzie drużyny. Zanim odszedł do Rangers, zdążył rozegrać 121 spotkań w angielskiej Premiership. Wybrał klub z Glasgow, choć miał m.in. propozycję od lokalnego rywala - Liverpoolu. Dostał też szansę - jako nastolatek - debiutu w reprezentacji Anglii prowadzonej już przez Svena-Gorana Erikssona (w lutym 2001 r. przeciwko Hiszpanii). Tylko że w Szkocji nie miał szczęścia. W nowej drużynie rozegrał 11 spotkań, zanim doznał kontuzji kolana, która wyłączyła go z gry także i na cały następny sezon. W ubiegłym roku wrócił na boisko, ale latem znów doznał kontuzji. Niewykluczone, że tym razem - po kilku kontuzjach kolegów z drużyny - właśnie we Wronkach wróci do pierwszego składu.



POMOCNICY

26. Peter Lovenkrands

24 lata, 181 cm, 70 kg

Reprezentant Danii - na Euro-2004 wystąpił w ćwierćfinałowym meczu z Czechami (0:3), ma za sobą także minutę występu na ostatnich mistrzostwach świata, gdy zagrał w końcówce pojedynku z Senegalem.

Jeszcze w wieku 20 lat grał w AB Kopenhaga, przeciętnym duńskim klubie, w którym trudno było wpaść komuś w oko. Młody Lovenkrands w dwóch sezonach i 32 rozegranych spotkaniach zdobył siedem goli. Jak trafił do Glasgow? Głównie za sprawą swojego znakomitego rodaka Briana Laudrupa, wówczas gwiazdy Rangers. Szkoci wydali na obiecującego piłkarza aż 2,2 miliona funtów. Pierwszego sezonu w Szkocji nie miał udanego - zepsuła go kontuzja. Ale później został ulubieńcem kibiców "The Gers". Dlaczego? Bo stał się "katem Celticu" - odwiecznego rywala trafiał bowiem raz za razem. A szczególnie w 2002 r., gdy w finale Pucharu Szkocji zdobył dwa gole i Rangers wygrali z Celtikiem 3:2.

Szybko dostał okazję występu w reprezentacji Danii i ją wykorzystał. Na Euro byłby zapewne podstawowym piłkarzem, gdyby tylko pod koniec marca nie przytrafiła mu się kontuzja kolana. W spotkaniu z... Celtikiem.

12. Robert Malcolm

24 lata, 180 cm, 70 kg

Zadebiutował w Rangers w kwietniu 2000 r. Przez dwa sezony był tylko rezerwowym, ale nie zdecydował się na przejście do innego klubu. W sezonie 2002/03 - zwłaszcza po kontuzjach Lorenzo Amoruso i Craiga Moore'a - wreszcie zaczął odgrywać w klubie z Glasgow poważniejszą rolę, a poprzedni sezon miał zdecydowanie słabszy i stracił miejsce w odstawowym składzie. Może grać również w pomocy.

27. Stephen Hughes

22 lata, 180 cm, 60 kg

Jest w Rangersach już szósty sezon - trafił do klubu z Glasgow w wieku zaledwie 16 lat. Pół roku przed swoimi 18. urodzinami zadebiutował na Ibrox Park. Uważany za olbrzymi talent, na razie nie może pokazać pełni swoich umiejętności, głównie z powodu licznych urazów. Teraz walczy o uznanie w oczach menedżera McLeisha po wyleczeniu długotrwałej kontuzji pachwiny. Lubi grać za napastnikami i słynie z dokładnych podań do kolegów z ataku. Wciąż uchodzi za bardzo obiecującego piłkarza.

2. Fernando Ricksen

28 lat, 175 cm, 71 kg

Kolejny obcokrajowiec w talii McLeisha. Tym razem Holender, których w ostatniej dekadzie było w składzie protestanckiego klubu z Glasgow kilkunastu. Wcześniej grał w Fortunie Sittard i... AZ Alkmaar! To kolejny piłkarz Rangers, który będzie mógł zagrać przeciwko swoim byłym pracodawcom.

Do Szkocji przyjechał w 2000 r. - Rangers zapłacili za niego 3,6 miliona funtów. Ricksen początkowo nie zachwycał, mimo że zaufaniem obdarzył go ówczesny trener klubu z Glasgow, również Holender, Dick Advocaat. W swoim ostatnim sezonie w Alkmaar grał bardzo ofensywnie - zdobył w Ere Divisie aż 11 bramek. W Rangers przez dwa lata w 83 meczach pokonał bramkarzy rywali tylko sześć razy. Dopiero nowy menedżer Alex McLeish sprawił, że Ricksen znów stał się czołowym piłkarzem "Gers". Przekwalifikował go bowiem na prawego obrońcę. Gdy jest to konieczne, Ricksen gra jednak również na boku pomocy.



NAPASTNICY

10. Ignacio Nacho Novo

25 lat, 175 cm, 70 kg

Hiszpan pochodzi z mało znanego klubu SD Huesca, skąd trafił na Wyspy do Raith Rovers. Strzelał tam mnóstwo bramek. Stamtąd Dundee FC kupiło go za 100 tys. funtów, by po dwóch sezonach sprzedać go za 450 tys. do Rangers. Novo miał też propozycję przejścia do Celticu. Szkoci żartują z jego kiepskich - jak na napastnika - warunków fizycznych. - Mógłby przejść pod łóżkiem z kapeluszem na głowie - miał powiedzieć McLeish po podpisaniu kontraktu z Hiszpanem. Ale Novo okazał się poważnym wzmocnieniem - wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie, skąd wypchnął byłego gracza Ajaksu Amsterdam, Gruzina Szotę Arweładze.

9. Dado Pršo

30 lat, 190 cm, 86 kg

Największa gwiazda "Gers". Rok temu zasłynął tym, że dla AS Monaco zdobył cztery gole w pamiętnym meczu Ligi Mistrzów, w którym Francuzi pokonali Deportivo La Coruna 8:3. Było to dokładnie w dniu 29. urodzin chorwackiego piłkarza. Pršo grał w Monaco przez pięć lat. W swym ostatnim sezonie stworzył tam wraz z Fernando Morintesem najskuteczniejszy duet Champions League - dotarli do finału rozgrywek. Chorwat pojechał ze swoją reprezentacją na Euro 2004, ale furory w Portugalii nie zrobił, mimo że strzelił gola reprezentacji Francji. Po przejściu do Rangers, zdobył dla wicemistrzów Szkocji bardzo ważną bramkę w I rundzie Pucharu UEFA. Jego gol wyrównał straty z pierwszego meczu z Maritimo Funchal, a gospodarze na Ibrox Park wywalczyli awans po rzutach karnych.

Pršo jest bardzo groźnym napastnikiem. Potrafi uderzać na bramkę z obu nóg, jest też bardzo skuteczny w pojedynkach powietrznych.