Siatkówka. Seria A: Zwycięstwo Muszynianki i porażka Dalinu

Wzmocniona przed sezonem Muszynianka w pierwszym meczu potwierdziła swoje wysokie aspiracje. Natomiast beniaminek kobiecej ekstraklasy nie sprostał mistrzyniom Polski z Bielska, a na pocieszenie pozostaje trzeci set wygrany przez myśleniczanki.
W pierwszym secie meczu w Muszynie niespodziewanie gospodynie przegrywały 15:21 i dopiero skuteczny blok (po wcześniejszej serii udanych zagrań) Doroty Pykosz oraz Emilii Reimus doprowadził do remisu. Gospodynie nie wypuściły szansy z rąk. Po autowym ataku Leny Staniszewskiej, błędzie Agnieszki Orłowskiej, ponownie podwójnym bloku (tym razem Pykosz pomogła Dominika Sieradzan) wygrała Muszynianka. W drugim secie od początku utrzymywała się niewielka przewaga punktowa "mineralnych". Moment nieuwagi (23:24, 25:26) i Nafta omal nie wyrównała. Remis uratowała Sieradzan, a kropkę nad "i" postawiła Pykosz. W trzecim secie przyjezdne ruszyły do odrabiania strat i w efekcie wygrały bezproblemowo seta.

Początek czwartego seta był bardzo wyrównany. Muszynianka prowadziła 8:6, by po chwili przegrywać 10:12. Ważnym momentem było wejście na zagrywkę Pykosz przy stanie 20:17. Mądrze zagrywała silne piłki przede wszystkim na słabszą w odbiorze Beatę Strządałę, co sprawiło, że rywalki nie były w stanie przeprowadzić skutecznej akcji. Ostatnie punkty są zasługą Joanny Mirek, dla której po długiej kontuzji był to pierwszy ligowy pojedynek. Mirek najpierw udaną "kiwką" wywalczyła 24. punkt, a następnie ominęła potrójny blok zespołu z Piły, kończąc seta i cały mecz.



MUSZYNIANKA MUSZYNA3
NAFTA GAZ PIŁA1
Sety: 25:22, 29:27, 19:25, 25:20.

Muszynianka: Chrostek, Sieradzan, Mirek, Reimus, Pykosz,

Tomasekova, Soja (libero) oraz Chrupek, Bognarova, Szydełko, Chojnacka.

Nafta: Buławczyk, Skorupa, Rosner, Stażyńska, Strządała, Orłowska, Davis (libero) oraz Bełcik, Staniszewska, Skowrońska.

Sędziowali Bogumił Sikora z Bielska-Białej i P. Król z Żywca. Widzów 800.

Myślenice: Nadspodziewanie wyrównany

Mało kto spodziewał się tak wyrównanego i zaciętego meczu. Tylko pierwszy set nie przyniósł większych emocji. Zmobilizowane bielszczanki na niewiele pozwoliły debiutantowi. Ale później myśleniccy kibice mieli powody do zadowolenia, bo chwilami Dalin grał ze Stalą jak równy z równym. - Niektórzy sądzili, że mecz będzie trwał nie więcej niż 45 minut i trochę się zdziwili, gdy na rozstrzygnięcie trzeba było czekać półtorej godziny - chwalił poziom zawodów menedżer Dalinu Jarosław Kosek.

- Jestem zadowolony tylko z dwóch setów: drugiego i trzeciego - przyznał trener miejscowych Jerzy Bicz.

Ciężar gry spoczywał na dwóch skrzydłowych - Karolinie Kosek i Dorocie Ściurce. To nie był najlepszy występ rozgrywającej Karoliny Zając, słabiej funkcjonował atak ze środka siatki.

- Jechaliśmy w ciemno do Myślenic, był to dla mnie zespół nieznany - nie ukrywał trener Stali Zbigniew Krzyżanowski. Co spodobało mu się w Dalinie? - Młode dziewczyny, a jednak się postawiły, podobał mi się ich urozmaicony atak. Po wygranym przez siebie secie były już tak zadowolone, że spasowały - ocenił Krzyżanowski. W zespole mistrzyń kraju najkorzystniej wypadły Joanna Staniucha i libero Mariola Barszcz.

- Z każdym przeciwnikiem będziemy tak walczyć jak ze Stalą - mimo porażki zapewnia trener Bicz.



Dalin Myślenice1
Stal Bielsko-Biała3
Sety: 20:25, 20:25, 25:23, 18:25.

Dalin: Zając, Ściurka, Dązbłaż, Chuchro, Kosek i Lehman oraz Saad (libero), Wrzesińska, Tondera i Wojcieska.

Stal: Śrutowska, Mróz, Biel, Jagodina, Staniucha i Szeszko oraz Nykiel, Sadurek, Niedźwiecka i Barszcz (libero).

Sędziowali Marcin Herbin i Jacek Kaznowski z Warszawy. Widzów 500.

W pozostałych meczach I kolejki: AZS AWF Poznań - KPSK Stal Mielec 3:1 (25:21, 26:24, 14:25, 25:14), Energa Gedania Gdańsk - Winiary Calisia Kalisz 2:3 (18:25, 25:16, 25:23, 16:25, 11:15), ZSV Gwardia Wrocław - Centrostal Adriana GP Bydgoszcz 2:3 (17:25, 21:25, 25:23, 25:18, 5:15).