Hokejowa ekstraliga: GKS Katowice przegrał z Toruniem

GKS Katowice przegrał kolejne spotkanie. Zła passa może się jednak wkrótce odmieni, bo drużyna ma się wzmocnić
Mecz z TKH Toruń przypominał kilka wcześniejszych spotkań GKS-u. Dopóki katowiczanie mieli siły, potrafili bronić się w miarę skutecznie i wyprowadzać groźne akcje ofensywne. O wiele gorzej było natomiast wtedy, kiedy nogi zaczęły odmawiać posłuszeństwa. - Oj, a czasem to i głowa odmawiała posłuszeństwa. Wtedy chłopcy robili straszne głupoty - żałował Andrzej Tkacz, szkoleniowiec gospodarzy. - Chcieliśmy wygrać jak najmniejszym nakładem sił i długo gospodarze nam na to nie pozwalali. Jednak w drugiej tercji trochę "spuchli" - cieszył się Jarosław Morawiecki, trener gości. W drużynie gospodarzy na uwagę zasługuje dobra gra Rafała Pluteckiego, który, mimo wysokiej gorączki, był wyróżniającym się zawodnikiem meczu. - Nie cieszą mnie strzelone bramki, skoroi moja drużyna przegrywa. Toruń był po prostu lepszy - przyznał Plutecki. - Jeżeli chcemy utrzymać dla GKS-u ekstraligę, to potrzebujemy wzmocnień - dodał Tkacz.

Być może dojdzie do tego już w przyszłym tygodniu, bo w najbliższy wtorek katowicki klub ma w końcu podpisać umowę sponsorską. Na razie działacze nie chcą zdradzić ani sponsora, ani nazwisk hokeistów, którzy wzmocniliby skład GKS-u. - Wszystko ogłosimy, kiedy już podpiszemy dokumenty - mówiła Marta Szymkowska, dyrektorka klubu. Wiadomo jedynie, że jednym z hokeistów, który miałby dojść do drużyny, jest czeski napastnik.

Ewentualny sponsor to dobry znak dla graczy GKS-u, którzy dotąd nie doczekali się wypłaty. - Dzisiaj mamy otrzymać część wynagrodzenia, a do końca tygodnia resztę pieniędzy. Wszyscy liczą jednak, że idą lepsze czasy - podkreślał Jacek Zając, bramkarz GKS-u.

GKS Katowice - TKH Toruń 3:6 (1:2, 2:4, 0:0)

Bramki: 1:0 Baka (3.), 1:1 Suchomski - Jóźwik (18.), 1:2 Bomastek - Tyczyński (19.), 2:2 Plutecki - Labryga (24.), 2:3 Proszkiewicz - Dołęga (28.), 2:4 Dołęga - Proszkiewicz - Nikiel (32.), 3:4 Plutecki - R. Fonfara (36.), 3:5 Furo - Voznik (36.), 3:6 Bomastek - Jóźwik (37.).

GKS: Kowalczyk (41.Zając); Szymański - Labryga; Bułka - Goliński (2); Marcin Trybuś - Kowalski; Elżbieciak - Mirocha (2) - Plutecki, Marznica (2+10)- S. Fonfara - R. Sobała' Marek Trybuś - Tkacz (2) - Baka oraz Kątny (2) i R. Fonfara.

TKH: Ł.Kiedewicz; R. Fraszko (2) - Dąbkowski, Sokół - Korczak, Tyczyński (2) - Rajnoha oraz Piotrowski; D. Laszkiewicz - Voznik - Furo, Dołęga - Proszkiewicz - Myszka (2), Jóźwik - Suchomski (2) - Nikiel (2), Bomastek - S.

Kiedewicz (2) - Ożóg.

Widzów: 300.

Pozostałe wyniki: KH Sanok - Dwory Unia Oświęcim 1:20 (0:5, 0:7, 1:8), Wojas-Podhale Nowy Targ - Stoczniowiec Gdańsk 2:5 (1:2, 1:3, 0:0), mecz Cracovia - GKS Tychy przełożony na 19 października



1. Dwory Unia Oświęcim12 29 77-21
2. Cracovia 9 2240-22
3. TKH Toruń12 21 60-33
4. GKS Tychy 1120 48-28
5. Wojas-Podhale 11 17 42-34
6. Stoczniowiec Gdańsk11 14 48-38
7. KH Sanok11 4 21-94
8. GKS Katowice13 2 25-91