Kartka z kalendarza

Mimo że kibice Ruchu i Zagłębia za sobą nie przepadają, w historii obu klubów nie brakuje piłkarzy i trenerów, którzy zdobywali punkty dla klubu "zza niewłaściwej strony Brynicy".

Pierwszym sosnowiczaninem w barwach Ruchu był napastnik Władysław Słota - jedyny Zagłębiak w mistrzowskiej koronie Ruchu (w 1938 r.)! Jego przygoda na Cichej świadczy, że nie zawsze kwitła niechęć śląsko-zagłębiowska: był bardzo lubiany przez kolegów z drużyny. Po wojnie już w barwach RKU (protoplasty Zagłębia) grał na stadionie przy al. Mireckiego w pamiętnym meczu z AKS Chorzów w 1947 r.

Z Zagłębia do Ruchu przeszli też Maciej Mizia, Piotr Pierścionek (gdy podpisywał kontrakt był zawodnikiem Unii Strzemieszyce), Tomasz Kulawik (Wisła Kraków). W odwrotnym kierunku Roman Bazan (rekordzista w liczbie występów w barwach Zagłębia w pierwszej lidze - 304 mecze), Roman Geschlecht, Stanisław Gawenda i Grzegorz Waliczek.



Ostatni mecz Zagłębia z Ruchem na Stadionie Ludowym

29 kwietnia 1992 r.

Zagłębie 0

Ruch 2 (0)

Bramki: Szewczyk (60. - z wolnego), Wleciałowski (89. - głową).

Zagłębie: Harasiuk - Kowalski, Witkowski, Krupa, Gawenda - Panuś, Śmiałek Ż, Czerwiec, Wykurz (37. Miszczak) - Kucz, Kubica (73. Kobyliński). Trener: Zbigniew Myga.

Ruch: Lech - Fornalak, W. Fornalik, Wleciałowski, M. Mosór Ż - Łukasik Ż (37. Probierz Ż), Jaworski, Szewczyk, Bednarz - Mizia, M. Nikodem (73. Posiłek). Trener: Edward Lorens.

Sędziował: Marek Cherjan (Katowice), widzów: 3 tys.