II liga: Mława - Radomiak

"Zieloni" to przydomek zarówno Radomiaka, jak i Mławy. W obu zespołach wierzą, że klubowe barwy przyniosą im w najbliższych dniach nadzieję
Damy z siebie wszystko, przecież grać umiemy - cytuje słowa piosenki trener Radomiaka Arkadiusz Skonieczny. Skąd taki optymizm? - Jestem realistą, ale pozytywnie postrzegającym otaczający mnie świat. W środę odbyłem długą i szczerą rozmowę z każdym zawodnikiem. Nie było takiego, który nie kończyłby dialogu z zapewnieniem, że jest gotowy wykrzesać z siebie maksimum możliwości - odpowiada szkoleniowiec "zielonych".



Szukając szczęścia

Zbyt dużo czasu na obserwację formy swoich podopiecznych Skonieczny nie ma. Są już co prawda pierwsze przemyślenia i koncepcje, ale trudno po tak krótkim okresie spodziewać się jakiejś rewolucji w składzie Radomiaka. Na podstawie ustawienia zespołu na treningach i rozmów z trenerem można wysnuć już pierwsze wnioski. Na pewno "zieloni" nie będą w Mławie grać otwartej piłki. Skonieczny dość dobitnie podkreślał, że interesuje go przede wszystkim zabezpieczenie tyłów, a dopiero później szukanie szczęścia pod bramką rywala. - Obrona to podstawa, a nastawimy się na kontrataki - ujawnia.

Taktyka polegająca na zabezpieczeniu dostępu do własnego pola karnego wymusi nieco inne ustawienie zespołu. - Czterech obrońców, pięciu pomocników i jeden szybki napastnik, o takim ustawieniu myślę - zdradza Skonieczny. Jeśli tak, to na jakich wykonawców się zdecyduje? - Jest jeszcze trochę czasu, ale mam już kilku faworytów - śmieje się szkoleniowiec.



Dwie kontuzje

Niestety, ustalając skład, Skonieczny nie będzie miał pewnego komfortu przy obsadzie wszystkich pozycji. Najgorsze, że we wczorajszym treningu nie uczestniczył bramkarz - Paweł Gałczyński. - Biodro mam tak zbite, że gdy rano wstałem, zdrętwiała mi cała noga - krzywi się golkiper Radomiaka. - Oczywiście mógłbym przezwyciężyć ból, ale trochę obawiam się, że przez nieodpowiedzialne zachowanie kontuzja może przerodzić się w coś poważniejszego - dodaje. - Najprawdopodobniej jest jakiś ucisk na nerw i stąd kłopoty Pawła - tłumaczy trener odnowy biologicznej "zielonych" Zdzisław Radulski. Jak twierdzi, dopiero po wizycie u specjalistycznych badań będzie można powiedzieć coś więcej. Listę kontuzjowanych uzupełnia Paweł Iwanowski, któremu odnowił się uraz stopy.



Trochę zmian

Na kogo postawi Skonieczny w Mławie? Jeśli nie wyzdrowieje Gałczyński, w bramce stanie Krzysztof Pyskaty. Czwórkę obrońców stworzą Mirosław Siara, Przemysław Michalski, Jacek Wysocki i Zbigniew Wachowicz. Na prawej stronie pomocy zagra Jakub Cieciura, w środku Krzysztof Majda i Dariusz Rysiewski, który pokieruje grą zespołu, a na lewej flance biegać będą Daniel Barzyński i wspierający go Robert Szary. Za atak odpowiedzialny będzie natomiast Grzegorz Bonin.

- Liczę, że będę miał trochę więcej szczęścia niż mój poprzednik - uśmiecha się Skonieczny. - Zawsze gdy przypadała mi rola szalupy ratunkowej, okazywało się, że okręt, któremu przychodziłem z pomocą, przestawał tonąć.

Na temat Mławy trener Radomiaka zebrał już sporo informacji. Skonieczny: - Co prawda nie udało mi się obejrzeć tego zespołu w akcji, ale rozmawiałem z moimi przyjaciółmi z Polski, którzy przekazali mi dużo informacji na temat rywala. Myślę, że znajdziemy sposób, aby zneutralizować poczynania najgroźniejszych piłkarzy z Mławy.



Bez kibiców

Polski Związek Piłki Nożnej poinformował Radomiaka, że zorganizowane grupy kibiców "zielonych" nie zostaną wpuszczone na stadion w Mławie. Uzasadnieniem tej decyzji jest zachowanie chuliganów podczas spotkania Radomiak - Zagłębie Sosnowiec przed tygodniem.



PROGRAM 12. KOLEJKI:

n MKS Mława - Radomiak Radom, sobota godz. 13.

n Górnik Polkowice - Podbeskidzie Bielsko-Biała, sobota godz. 15.30.

n RKS Radomsko - Widzew Łódź, niedziela godz. 13.

n Piast Gliwice - Jagiellonia Białystok, niedziela godz. 13.

n Zagłębie Sosnowiec - Ruch Chorzów, niedziela godz. 13.

n Arka Gdynia - Kolporter Korona Kielce, niedziela godz. 15.30.

n ŁKS Łódź - Szczakowianka Jaworzno, niedziela godz. 17.30.

n Stasiak KSZO Ostrowiec Św. - Świt Nowy Dwór Mazowiecki, niedziela godz. 15.30

n Kujawiak Włocławek - GKS Bełchatów, przełożony na 20 października.