Światowy konkurs tyczki z Moniką Pyrek

LEKKA ATLETYKA. Pod koniec stycznia w Bydgoszczy ma dojść do konkursu tyczkarek, w którym wystąpią bohaterki igrzysk w Atenach: Isinbajewa, Fieofanowa, Rogowska i Pyrek.
Pomysłodawcą halowego konkursu, który zaplanowano na 27 stycznia 2005 r. w bydgoskiej hali Łuczniczka, jest wieloboista Sebastian Chmara i Artur Partyka, były skoczek wzwyż. Ma się on odbyć pod nazwą Halowy Puchar Elite Cafe. Po raz pierwszy w Polsce doszłoby do tak naszpikowanych gwiazdami zawodów kobiecej tyczki. Zaproszenie mają otrzymać medalistki igrzysk olimpijskich w Atenach: rekordzistka świata i mistrzyni olimpijska Jelena Isinbajewa (4,93 m), jej najgroźniejsza konkurentka Swietłana Fieofanowa (4,88), zdobywczyni brązu w Atenach Anna Rogowska (4,71) i czwarta na olimpiadzie Monika Pyrek (MKL Szczecin, 4,72).

- Oficjalnych rozmów jeszcze nie było, ale bardzo chętnie wystartuję w takim konkursie - mówi Pyrek. - Pomysł na organizację takich zawodów to wynik zainteresowania, jakim teraz cieszy się ta dyscyplina w Polsce. Wszyscy pamiętają dramaturgię konkursu z Aten.

Mimo że sezon lekkoatletyczny zakończył się kilka tygodni temu, tyczkarka MKL-u Szczecin jeszcze nie wyjechała na wakacje. Na przeszkodzie stoją studia w Gdańsku, urządzanie mieszkania w Szczecinie oraz liczne wywiady i spotkania w szkołach z młodzieżą.

- Może mi się wreszcie uda wybrać do babci na kilka dni, bo od przyszłego piątku zaczynamy treningi do kolejnego sezonu - dodaje Pyrek.

Obecnie organizatorzy zbierają pieniądze na przeprowadzenie imprezy i na nagrody dla najlepszych. Gospodarze muszą się przygotować na wydatek kilkudziesięciu tysięcy dolarów dla Isinbajewej, która prawie w każdym konkursie bije rekord świata.

Konkurs tyczkarek to nie jedyna konkurencja zaplanowana w Bydgoszczy. Ma się również odbyć skok wzwyż mężczyzn w światowej obsadzie. Zaproszenie wysłano m.in. do Szweda Stefana Holma, mistrza olimpijskiego z Aten.