Jarosław Hampel startuje w Hamar

Żużel. Jarosław Hampel walczy o utrzymanie w czołowej ósemce turnieju Grand Prix. W sobotę wrocławski zawodnik wystartuje w norweskiej hali Hamar, w ostatniej eliminacji tegorocznego cyklu
Sobotni start to najważniejszy występ Jarosława Hampela w tym roku. W norweskim Hamar "Mały" weźmie udział w dziewiątej, ostatniej eliminacji tegorocznego cyklu Grand Prix. Po niej rozstrzygnie się, czy zawodnik Atlasu Wrocław zakwalifikuje się do przyszłorocznej edycji cyklu.

Hampel walczy o miejsce w czołowej ósemce, bo tylko ośmiu najlepszych GP 2004 zapewni sobie bezpośredni udział w przyszłorocznych zawodach. Na razie "Mały" jest dziesiąty z dorobkiem 74 punktów. Tyle samo oczek zgromadził po ośmiu turniejach Duńczyk Hans Andersen, punkt więcej ma jego rodak Bjarne Pedersen, a 11. miejsce zajmuje Anglik Lee Richardson (71 punktów). Ci zawodnicy będą głównymi rywalami naszego zawodnika w walce o czołową ósemkę. Zapewniony start w przyszłorocznym cyklu zapewniło już sobie sześciu zawodników (w tym Polak Tomasz Gollob). Pewny swego powinien być także siódmy w klasyfikacji Szwed Andreas Jonsson (84 pkt). Musiałby wypaść wyjątkowo słabo, aby spaść poza pierwszą ósemkę.

O tytuł mistrza świata będzie natomiast walczyć w Norwegii Australijczyk Jason Crump (147 pkt) ze Szwedem Tonym Rickardssonem (130 pkt). Ten pierwszy jest już prawie pewny swego. Rickardsson, aby myśleć o złocie, musi wygrać turniej w Hamar i liczyć na to, że Crump zajmie miejsce poniżej pierwszej ósemki. W każdym innym wypadku mistrzem zostanie Crump. O brązowy medal walkę powinni stoczyć zawodnik Atlasu Wrocław Amerykanin Greg Hancock (117 pkt) z Australijczykiem Leighem Adamsem (115). Czwarty w klasyfikacji Nicki Pedersen (100 pkt) ma już tylko minimalne szanse na podium.

Norweski turniej jako jedyny w całym cyklu zostanie rozegrany w hali, dokąd specjalnie zostanie przywieziony żużel. Jarosław Hampel w tym sezonie niezbyt dobrze wypada, startując na usypywanych nawierzchniach. Na sztucznym torze rozegrano w tym roku cztery turnieje Grand Prix. Hampel startował w trzech (nie wystąpił tylko z powodu kontuzji w Kopenhadze). W sumie w tych trzech zawodach zgromadził 15 punktów, a podczas pierwszego turnieju w Sztokholmie nie zdołał nawet awansować do turnieju głównego.

Tego wyniku na pewno nie powtórzy już w sobotę w Hamar, gdyż zawody rozpocznie od turnieju głównego i za samo wyjechanie na tor ma już minimum 5 punktów. Aby jednak myśleć o utrzymaniu się w przyszłorocznym cyklu, tych oczek musi zgromadzić dużo więcej.

Mówi Jarosław Hampel

Dariusz Kopeć: Jest już Pan przygotowany do sobotniego startu w Hamar?

Jarosław Hampel: Raczej tak. Przebywam teraz w Szwecji, sprzęt mam przygotowany, a dodatkowy silnik ma mi przywieźć mój mechanik. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.

W Hamar będzie Pan musiał radzić sobie na sztucznym torze, a do tej pory na usypywanej nawierzchni nie szło Panu najlepiej.

- Wiem o tym i mam nadzieję, że to się w końcu zmieni. Myślę jednak, że teraz dużo lepiej poradzę sobie z tą nawierzchnią. Wierzę w to, że wyciągnąłem wnioski z poprzednich moich startów na tych torach.

Który z rywali będzie najgroźniejszy w walce o pierwszą ósemkę?

- Wszyscy trzej są jednakowo groźni - zarówno Andersen, Pedersen czy Richardson. Tak samo jak ja będą starać się zrobić wszystko, aby utrzymać się w cyklu Grand Prix.

Wie już Pan, w jakim polskim klubie będzie startować w przyszłym sezonie?

- Nie. I na razie się na tym nie koncentruję. Dla mnie bowiem tegoroczny sezon się jeszcze nie skończył.

Dostał Pan propozycje z innych klubów?

- Tak. Oczywiście. Były to jednak wstępne, niezobowiązujące rozmowy.

Czy chodzi o kluby z Gdańska i Częstochowy?

- Nie chcę wymieniać nazw. Jest na to za wcześnie

Jest szansa, że zostanie Pan we Wrocławiu w Atlasie?

- Jest. I to duża.

Klasyfikacja Grand Prix:

1. Crump147
2. Rickardsson130
3. Hancock117
4. Adams115
5. N. Pedersen100
6. Gollob95
7. Jonsson84
8. B. Pedersen75
9. Andersen74
10. Hampel74
11. Richardson71
Hampel na sztucznych torach:

Sztokholm - 3 pkt

Cardiff - 6 pkt

Kopenhaga - nie startował

Goeteborg - 6 pkt

Rywale Hampela o pierwszą ósemkę na sztucznych torach

Lee Richardson:

Sztokholm - 11 pkt

Cardiff - 18 pkt

Kopenhaga - 5 pkt

Goeteborg - 6 pkt

Bjarne Pedersen:

Sztokholm - 8 pkt

Cardiff - 6 pkt

Kopenhaga - 8 pkt

Goeteborg - 8 pkt

Hans Andersen:

Sztokholm - 4 pkt

Cardiff - 3 pkt

Kopenhaga - 7 pkt

Goeteborg - 25 pkt