Polpharma wygrała turniej koszykarzy w Koszalinie

Polpharma Starogard Gdański, mimo wielu kłopotów kadrowych, wygrała turniej w Koszalinie, w którym grało pięć drużyn z ekstraklasy. Czarni Słupsk zajęli drugie miejsce
Turniej trwał trzy dni, ale beniaminek ze Starogardu zapewnił sobie wygraną już po drugim dniu imprezy. Po zwycięstwach z Notecią Inowrocław, Czarnymi i AZS Koszalin, wynik ostatniego meczu z Astorią Bydgoszcz nie miał już dla Polpharmy żadnego znaczenia. Drużyna ze Starogardu wysoko przegrała, ale trener Dariusz Szczubiał dał odpocząć dwójce podstawowych zawodników Rolandasowi Jarutisowi i Aleksemu Olszewskiemu. Polpharma wygrała turniej, choć miała sporo kłopotów kadrowych. Przypomnijmy, że do Koszalina w ogóle nie pojechali kontuzjowani Kevin Fletcher i Łukasz Jagoda, podczas zawodów urazów doznali kolejni koszykarze. Tomasz Cielebąk skręcił kostkę i opuścił mecz z Czarnymi, w meczu ze słupszczanami Zbigniew Marculewicz został uderzony w brodę i pojechał do szpitala założyć szwy. W trakcie turnieju źle poczuł się również znakomicie grający Jakub Dryjański (kłopoty z węzłami chłonnymi), który po dwóch meczach wrócił do Starogardu. Nie wiadomo jeszcze, co mu dokładnie jest, ale niewykluczone, że będzie musiał pauzować nawet kilka tygodni. - Podczas turnieju mieliśmy zobaczyć, w jakiej jesteśmy formie po ciężkich przygotowaniach i mogę być zadowolony - mówi trener Szczubiał.

Czarni byli jedyną drużyną, która sprawiła kłopoty Polpharmie. Trener Jerzy Chudeusz zastrzega, że takie turnieje są bardziej dla trenerów niż kibiców. Słupszczanie grają jeszcze nierówno. Świetni byli Wojciech Majchrzak i Rafał Frank, do gry gotowy jest Tomasz Rospara. Mimo to cały zespół czeka jeszcze sporo pracy. Ciekawie ma się sprawa z obcokrajowcami. Ten, który niespecjalnie mógł liczyć na kontrakt, czyli Brandon Griffin, zaimponował. Ma duże szanse zagrać w Słupsku. Kłopot polega na tym, że dotąd grał jako center, a Czarni potrzebują silnego skrzydłowego. - Ma 203 cm i centra robiono z niego na siłę. Jest mocny, skoczny i pełen zapału, spróbujemy zrobić z niego skrzydłowego - mówi drugi trener zespołu Mirosław Lisztwan. Z kolei występ pewniaka do gry, czyli rozgrywającego Matthew Crenshawa, rozczarował. Miał przebłyski dobrej gry, ale np. w meczu z Notecią nie mógł sobie poradzić ze zdolnym, ale do tego sezonu tylko rezerwowym Noteci, Krzysztofem Szubargą. Wywołało to konsternację w obozie Czarnych. - Trenerzy przeanalizują kasety i zdecydują, co dalej - mówi prezes klubu Andrzej Twardowski, który niechętnie widziałby zmiany w składzie. Przełomowy dla Crenshawa, grającego jednak z ogromnym poświęceniem, będzie pewnie turniej w Słupsku. Jeśli oczywiście będzie miał okazję w nim zagrać.

WYNIKI POLPHARMY I CZARNYCH

Polpharma - Noteć 90:80 (22:19, 21:22, 25:16, 22:23), Polpharma - Czarni 88:78 (26:15, 22:18, 17:31, 23:14), Polpharma - AZS Koszalin 95:74 (36:21, 13:21, 29:19, 17:13), Polpharma - Astoria 79:95 (21:26, 18:20, 21:16, 19:33)

Punkty Polpharmy: Olszewski 14, 12, 4, -; Jarutis 13, 21, 27, -; Budzinauskas 13, 1, 20, 7; Dryjański 13, 14, -, -; Sarzało 9, 10, 8, 7; Exner 7, 4, 6, 10; Kukiełka 7, 6, 15, 13; Marculewicz 6, 11, 5, 18; Miecznikowski 3, 4, 2, 3; Cielebąk 3, -, 8, 19; Rybczyński 2, 5, 0, 2; Bieliński 0, -, 0, 0

Czarni - Astoria 88:77 (17:22, 28:15, 21:18, 22:22), Czarni - Polpharma 78:88, Czarni - Noteć 81:80 (25:13, 26:17, 19:24, 11:26), Czarni - AZS 97:93 dogr. (16:13, 20:20, 20:28, 26:21, 15:11)Punkty Czarnych: Rospara 16, 6, 4, 7; Frank 14, 9, 7, 21; Żytko 13, 8, 19, 12; Seweryn 12, 11, 5, 10; Crenshaw 11, 5, 6, 14; Majchrzak 7, 5, 20, 13; Griffin 6, 16, 9, 0; Pluta 5, 4, 4, 0; Obrzut 2, -, -, -; Grudziński 2, 13, 7, 20; Kowalik 0, 0, 0, -.

KOLEJNOŚĆ TURNIEJU: 1. Polpharma, 2. Czarni, 3. Noteć, 4. AZS Koszalin, 5. Astoria