Słabszy występ koszykarzy ŁKS w Prudniku

Ełkaesiacy zajęli trzecie miejsce, choć ich rywalami byli drugoligowcy
W pierwszym meczu ŁKS uległ Mickiewiczowi Katowice 75:85. Pojedynek z MCKS Czeladź był znacznie bardziej wyrównany, lecz łodzianie również go przegrali 81:89. - Widać, że brakuje nam środkowego - powiedział "Gazecie" Piotr Piątkowski, trener ŁKS.

Dwa następne spotkania łodzianie wygrali. Najpierw pokonali Pogoń Prudnik 85:71, a w ostatnim meczu turnieju zwyciężyli MKKS Rybnik 88:82. Punkty dla ŁKS: Pacocha 70, Danyuma 68, Szczepaniak 65, Micielski 34, Balicki 31, Leśniak 30, Gołuch 11, Goss 10, Raczyński 8, Nowak 2.

Piątkowski miał okazje wypróbować różne ustawienia oraz sprawdzić przydatność do zespołu Macieja Raczyńskiego, rozgrywającego Anwilu Włocławek. Zrezygnowano z pozyskania Piotra Federa (Astoria Bydgoszcz). W tym tygodniu na testy przyjedzie środkowy Lafarge Kielce - Mariusz Dymacz.

W najbliższy weekend w hali ŁKS odbędzie się turniej o puchar prezydenta Łodzi. Oprócz gospodarzy wystąpią w nim pierwszoligowy Tytan Częstochowa oraz drugoligowcy - Mag Rys Zgierz i Piotrcovia.