Adam Wójcik w Prokomie?

Czy Adam Wójcik, jeden z symboli polskiej koszykówki, będzie grał w drużynie mistrza kraju Prokomie Trefl Sopot? - Jesteśmy blisko podpisania umowy, zostały tylko sprawy techniczne - mówi prezes Prokomu Kazimierz Wierzbicki.
Prokom stara się o Wójcika (208 cm wzrostu) od trzech lat, ale dotąd drogi klubu i zawodnika zawsze się rozmijały. Koszykarz najpierw wolał grać za granicą (Peristeri Ateny i Unicaja Malaga). Rok temu wrócił do Polski, ale do Idei-Śląska. Teraz wrocławianie nie mają pieniędzy na zatrzymanie 34-letniego zawodnika, który próbował wyjechać za granicę. Ale oferty z Włoch i Hiszpanii nie są już aktualne. Wszystko wskazuje na to, że Wójcik zostanie w Polsce.

Prokom szykuje się do debiutu w Eurolidze, ale ma kłopoty ze znalezieniem dwóch środkowych, którym płaci się najwięcej. Sopocianie byli już bliscy wypożyczenia Aleksandra Baszminowa z CSKA Moskwa (miało to kosztować klub ok. 500 tys. dol. za sezon!), ale kiedy na niedawnym turnieju we Wrocławiu zobaczyli, jak gra Rosjanin - wycofali się. Teraz rozpoczęła się "operacja Wójcik".

- Zawsze chcieliśmy tego zawodnika i wiele wskazuje na to, że w końcu osiągniemy cel - mówi prezes Prokomu Kazimierz Wierzbicki. W Prokomie jest na razie tylko jeden polski zawodnik - Filip Dylewicz.

Krystyna Wójcik, żona i jednocześnie menedżer koszykarza: - Potwierdzam, że prowadzimy rozmowy z Sopotem. Są one mocno zaawansowane.