Hampel 13. w Grand Prix Skandynawii

Jarosław Hampel zajął 13. miejsce w Grand Prix Skandynawii i w klasyfikacji generalnej jest 10. Zawody w Goeteborgu wygrał niespodziewanie Duńczyk Hans Andersen, a niemalże pewny mistrzostwa może być Jason Crump
Dla reprezentanta Atlasu występ w Szwecji był powrotem do Grand Prix. W poprzedniej GP nie mógł pojechać, bo leczył wówczas kontuzjowany obojczyk. Wypadł przez to z czołowej ósemki i w Goeteborgu starty musiał rozpocząć od eliminacji. W nich poszło jeszcze całkiem nieźle, dwa drugie miejsca najpierw za Kaiem Laukannenem, później Tonnym Rickardssonem dały awans do turnieju głównego, w którym było już jednak znacznie gorzej. W biegu ostatniej szansy Hampel jechał nawet przez chwilę drugi za Bjarne Pedersenem. Na dystansie wyprzedził go jednak Andreas Jonsson i to był koniec występów "Małego" w Szwecji. 13. miejsce to nie jest jednak najgorszy wynik, jeżeli weźmie się pod uwagę fakt, że zawody zostały rozegrane na nielubianym przez naszego zawodnika sztucznym torze. Poprzednie występy na takiej nawierzchni kończyły się dla Hampela bardzo szybko, tym razem udało się chociaż awansować do turnieju głównego. Kolejne Grand Prix będą już jednak na naturalnych torach.

A w nich Hampel będzie walczył przede wszystkim o powrót do czołowej ósemki, która będzie miała zapewnione starty w przyszłorocznym cyklu Grand Prix. Na razie jest 10. i z niewielką stratą do wyprzedzających go zawodników.

Tuż za nim w klasyfikacji generalnej znajduje się natomiast Duńczyk Hans Andersen, który w Szwecji wywalczył ponad połowę swoich punktów (a to już szósty turniej), bo zupełnie niespodziewanie wygrał. Po finale cieszył się jak dziecko. W parkingu z uśmiechem niczym gwiazda filmowa krótko ściskał się nawet z nieznajomymi. - Dla mnie to wielki dzień. Największy w karierze - przyznał.

Nie jednak on był głównym bohaterem. Choć zdecydowanie największa wrzawa towarzyszyła chwili, w której spiker oznajmił, że Szwedzi dzięki siedmioboistce Karolinie Kluft zdobyli na igrzyskach olimpijskich pierwszy złoty medal, to w cieniu sensacyjnego triumfu Andersena i walki w Atenach doszło już do nieoficjalnej koronacji nowego mistrza świata. Jason Crump - wicemistrz z ostatnich trzech lat - znów powiększył przewagę nad rywalami.

Teoretycznie jeszcze dogonić go może reprezentujący Atlas Wrocław Greg Hancock (niezły występ w Szwecji i czwarte miejsce). Amerykanin podobnie jak Leigh Adams traci do lidera jednak aż 23 punkty, co przy świetnie dysponowanym Crumpie wydaje się stratą nie do odrobienia.

- W trzech turniejach, jakie pozostały do końca, naprawdę wszystko może się zdarzyć - ocenia Australijczyk. - To, co mówi Jason, to kurtuazja. Nic już się nie zmieni. On będzie mistrzem świata, bo jeździ najrówniej z nas wszystkich. Po dzisiejszych zawodach musiałoby się stać coś naprawdę dziwnego i nieprzewidywalnego, aby to nie on zdobył tytuł. To już prawie król tego sezonu - stwierdził Rickardsson.

Z Polaków w Szwecji najlepiej wypadł Tomasz Gollob, który odpadł w półfinale (wcześniej jeździł znakomicie). Piotr Protasiewicz zajął 16. miejsce.

MÓWIĄ POLACY

Tomasz Gollob

8. w Goeteborgu

Sport cechuje się tym, że możliwe są różne figle. Żużel jest taką dyscypliną, że nigdy nic się nie da przewidzieć. Dlatego z zawodów na zawody powinno być coraz lepiej. W Szwecji widać było, że coraz lepiej radzę sobię na sztucznych torach. Receptę na nie jest trudno znaleźć. Ale motory coraz lepiej mnie słuchają. Zakładany był "plan półfinał". I to się udało zrealizować. A dalej? Nie ma odpoczynku czy przystanku. Jadę na maksa - tak, aby być w tym roku na tym szóstym, siódmym czy ósmym miejscu.



Jarosław Hampel

13. w Goeteborgu

Na pewno nie mogę być zadowolony. W ostatnim biegu wszystko moim zdaniem było dobrze, nieźle wyjechałem ze startu. Byłem przez moment na drugiej pozycji, ale popełniłem błąd. To, że w ogóle odpadłem w tym biegu, mogę właściwie "zawdzięczać" tylko samemu sobie. Zostały mi trzy turnieje, aby pojechać lepiej i poprawić ten wynik ze Szwecji i pozostać w klasyfikacji w pierwszej "ósemce". A Crumpowi mistrzostwo świata się po prostu należy, bo jedzie niezwykle równo. W kolejnych pewnie też pojedzie na podobnym poziomie i w zasadzie w przedostatnim zapewni już sobie tytuł.



Piotr Protasiewicz

16. w Goeteborgu

Było bardzo słabo. Po przerwie i kontuzji jestem jakiś... ospały. W sumie nic nie pokazałem. Byłem taki bez wiary. W dwóch spośród czterech wyścigów jechałem z ostatniego, najgorszego pola. Ale i tak uważam, że gdybym pojechał nieco z większym sercem, to byłaby szansa na lepszy rezultat. Nie ma co narzekać na tor, bo mój wynik to moja wina. Miejsce w czołowej ósemce cyklu jest już praktycznie nierealne. Już po wszystkim. Będę walczył dalej, bo co pozostaje? Nie poddaję się. Teraz turnieje na torach normalnych, więc może będzie lepiej.

not. rzek

Bieg po biegu

Turniej eliminacyjny: I. Rickardsson, Sullivan, Holta, Lindback, II. Laukannen, Hampel, Richardson, Karlsson, III. Andersen, Protasiewicz, L. Dryml, A. Dryml, IV. Gollob, Jensen, Brhel, Loram (d), V. Karlsson, L. Dryml, Loram, Holta, VI. Richardson, Brhel, Lindback, A. Dryml (t), VII. Rickardsson, Hampel, Andersen, Jensen, VIII. Gollob, Protasiewicz, Laukannen, Sullivan (w), IX. Crump, N. Pedersen, B. Pedersen, Adams, X. Jonsson, Nicholls, Hancock, Max, XI. Andersen, Karlsson, Sullivan, Brhel, XII. Richardson, Laukannen, Jensen, L. Dryml.

Turniej główny: XIII. Crump, Rickardsson, Laukannen, Max (t), XIV. Gollob, Nicholls, B. Pedersen, Karlsson, XV. N. Pedersen, Hancock, Richardson, Hampel, XVI. Adams, Andersen, Jonsson, Protasiewicz, XVII. Richardson, Karlson, Laukannen, Protasiewicz, XVIII. B. Pedersen, Jonsson, Hampel, Max, XIX. Andersen, N. Pedersen, Nicholls, Crump (w), XX. Rickardsson, Gollob, Adams, Hancock, XXI. Nicholls, Hancock, Jonsson, Richardson, XXII. Adams, Crump, B. Pedersen, Karlsson.

Półfinały: XXIII. Andersen, Crump, Nicholls, Gollob, XXIV. Rickardsson, Hancock, N. Pedersen, Adams.

Finał: XXV. Andersen, Crump, Rickardsson, Hancock.



Klasyfikacja GP Skandynawii:

1. Hans Andersen (Dania) 25 punktów, 2. Jason Crump (Australia) 20, 3. Tony Rickardsson (Szwecja) 18, 4. Greg Hancock (Stany Zjednoczone) 16, 5. Nicky Pedersen (Dania) 13, 6. Scott Nicholls (Wielka Brytania) 13, 7. Leigh Adams (Australia) 11, 8. Tomasz Gollob (Polska) 11, 9. Bjarne Pedersen (Dania) 8, 10. Andreas Jonsson (Szwecja) 8, 11. Peter Karlsson (Szwecja) 7, 12. Lee Richardson (Wlk. Brytania) 7, 13. Jarosław Hampel 6, 14. Kai Laukkanen (Finlandia) 6, 15. Mikael Max (Szwecja) 5, 16. Piotr Protasiewicz 5, 17. Jesper Jensen (Dania) 4, 18. Ryan Sullivan (Australia) 4, 19. Lukas Dryml (Czechy) 3, 20. Bohumil Brhel (Czechy) 3, 21. Antonio Lindback (Szwecja) 2, 22. Mark Loram (Wlk. Brytania) 2, 23. Ales Dryml (Czechy) 1, 24. Rune Holta (Norwegia) 1.

Widzów: 18 tys.



Klasyfikacja po sześciu turniejach:

1. Crump 114 pkt, 2. Adams 91, 3. Hancock 91, 4. Rickardsson 87, 5. N. Pedersen 76, 6. Gollob 64, 7. Jonsson 60, 8. B. Pedersen 59, 9. Richardson 57, 10. Hampel 55, 11. Andersen 48, 12. Sullivan 47, 13. Nicholls 44, 14. Protasiewicz 36, 15. Max 30, 16. Loram 29, 17. Jensen 29, 18. Brhel 28, 19. Holta 25, 20. L. Dryml 17, 21. Laukkanen 15, 22. Grzegorz Walasek 13, 23. Niels-Kristian Iversen 13, 24. Kenneth Bjerre 13, 25. A. Dryml 11, 26. David Norris 8, 27. P. Karlsson 7, 28. Rafał Dobrucki 5, 29. Fredrik Lindgren 4, 30. Chris Louis 4, 31. Wiesław Jaguś 4, 32. Peter Ljung 2, 33. Robert Barth 2, 34. Antonin Svab 2, 35. Lindback 2, 36. Simon Stead 1.