Bielak i Łuszczewski bliscy odejścia ze Startu

Koszykówka. Maciej Bielak uzgodnił już niemal wszystkie szczegóły dotyczące swojego kontraktu w Unii/Wiśle Kraków i w przyszłym tygodniu ma podpisać umowę. Bliski odejścia ze Startu jest także Przemysław Łuszczewski
Wcześniej szeregi lubelskiego zespołu opuścili Przemysław Pelczar (Siarka Tarnobrzeg) oraz Jacek Olejniczak (Astoria Bydgoszcz). Bielak był największym objawieniem Startu w poprzednim sezonie i nie miał większych problemów ze znalezieniem sobie klubu z ekstraklasy, tym bardziej że dzięki ugodzie z klubem dysponował swoją kartą zawodniczą, mimo iż jest wychowankiem czerwono-czarnych.

- Uzgodniliśmy już prawie wszystkie szczegóły dotyczące umowy - powiedział Bielak. Zarówno trener Unii/Wisły Mariusz Karol, jak i prezes Marcin Fall, zaakceptowali moje warunki i na początku przyszłego tygodnia mam stawić się w Krakowie. Jedyną niewiadomą pozostaje długość mojego kontraktu. Ale to czy podpiszę umowę na rok czy na dłużej, powinno się wyjaśnić zaraz po moim przyjeździe do Krakowa - dodaje Bielak. W zespole Unii/Wisły będzie miał zastąpić Branduna Hughesa - najlepiej asystującego zawodnika poprzednich rozgrywek, który przeniósł się do beniaminka PLK Turowa Zgorzelec.

Blisko zmiany barw klubowych jest także Przemysław Łuszczewski. Ten niski skrzydłowy miał tego lata trzy oferty z klubów I-ligowych: ze Stali Stalowa Wola, Sokoła Łańcut oraz Vikinga Gdynia. Najprawdopodobniej Łuszczewski zagra w ostatnim z tych klubów, gdyż działacze Vikinga przedstawili koszykarzowi najlepsze warunki.

Tymczasem nadal nie wiadomo, gdzie Start zagra w przyszłym sezonie. Wciąż są brane pod uwagę dwa warianty - albo liga zawodowa (jeśli znajdą się pieniądze na dziką kartę), albo II-liga, do której jest zresztą zgłoszony.