Początek bez medalu

Gdyby nie świetne występy Otylii Jędrzejczak i Mateusza Kusznierewicza, pierwszy dzień igrzysk w wykonaniu Polaków byłby zupełnie nieudany


Spore nadzieje kibice wiązali z występem trzykrotnej medalistki olimpijskiej Renaty Mauer-Różańskiej. Niestety, Polce zabrakło jednego punktu, aby zakwalifikować się do finału, i ostatecznie zajęła dziewiąte miejsce w strzelaniu z karabinka pneumatycznego. Zupełną kompromitacją zakończył się występ Aleksego Kuziemskiego. Polski bokser (kategoria do 81 kg) przed wyjazdem do Aten zapowiadał walkę nawet o złoty medal, tymczasem wyraźnie przegrał pierwszą walkę na punkty z mało doświadczonym 20-latkiem z Kazachstanu Beibutem Szumenowem. Chluby nie przynieśli także kolarze startujący w wyścigu szosowym. Wprawdzie trasa była trudna, a temperatura powietrza dochodziła nawet do 37 stopni, jednak marne to usprawiedliwienie dla polskiej ekipy. Najlepszy z Polaków Tomasz Brożyna zajął 56. lokatę (strata 9 min do zwycięzcy Włocha Paolo Bettiniego), Dawid Krupa przyjechał na ostatnim 75. miejscu (18 minut po najlepszym), a pozostała trójka - Sylwester Szmyd, Radosław Romanik i Sławomir Kohut - nie ukończyła wyścigu. Pływakom Przemysławowi Stańczykowi i Łukaszowi Drzewińskiemu udało się poprawić swoje rekordy życiowe, jednak nie przebrnęli eliminacji na 400 m stylem dowolnym. Na 1/16 finału zakończył występ szablista Rafał Sznajder, a dżudoczka Anna Żemła-Krajewska zajęła siódme miejsce w wadze 48 kg.