Olimpijskie medale szczecinian

Dziewięć olimpijskich medali wywalczyli szczecińscy sportowcy w powojennej historii igrzysk. Pierwszy z nich zdobył wioślarz Teodor Kocerka, na podium stanął w Rzymie w 1960 r.
Po wojnie wioślarstwo nie cieszyło się w Szczecinie zbytnim zainteresowanie. Zmienił to dopiero Teodor Kocerka (1927-1999), który w 1948 r. jako zawodnik Bydgoskiego Towarzystwa Wioślarskiego przyjechał do Szczecin na studia. W tym czasie utworzono wioślarską sekcję przy AZS-ie. Po roku wioślarze zaczęli odnosić pierwsze sukcesy. Jeszcze na igrzyskach w Helsinkach w 1952 r. jako zawodnik BTW Bydgoszcz Kocerka wywalczył brązowy medal w jedynce. Cztery lat później już w barwach AZS-u w Melbourne o włos przegrał podium, zajmując czwarte miejsce. Na igrzyskach w Rzymie w 1960 popularny "Tojo" powtórzył wynik z Helsinek, zdobywając pierwszy dla Szczecina medal w powojennej historii igrzysk, a swój drugi brąz na olimpiadzie.

Po igrzyskach wycofał się z czynnego uprawiania sportu i zajął szkoleniem młodzieży. Został trenerem kadry narodowej, co spowodowało, że wyjechał ze Szczecina.

Szczęśliwa była dla nas także olimpiada w Tokio (1964). A to za sprawą najszybszego białego człowieka Europy i jednego z najszybszych ludzi świata, rekordzisty Polski Wiesława Maniaka (1938-1982). W finale biegu na 100 m zajął wysokie czwarte miejsce. Szybsi od niego byli wtedy tylko czarnoskórzy sprinterzy. Razem z kolegami ze sztafety 4×100 m z czasem 39,3 sekundy zdobył w Tokio srebro. Złoto przypadło Amerykanom, którzy pobiegli 0,3 sekundy szybciej.

Na kolejny medal czekaliśmy osiem lat. Znów "zadziałały" sporty wodne. Na najniższym stopniu podium w Monachium w 1972 r. stanął Władysław Szuszkiewicz (Wiskord Szczecin). Jest jedynym zawodnikiem, który w szczecińskich barwach startował na trzech olimpiadach (Tokio, Meksyk i Monachium). Jego sukces powtórzyli w 2000 r. kanadyjkarze Wiskordu: Daniel Jędraszko, Paweł Baraszkiewicz, zdobywając w Sydney srebrny medal. W Atenach są faworytami, ale teraz pracują na sławę klubu Posnania.

Kolejnym wioślarzem, który po 20 latach od wywalczenia przez Kocerkę brązu stanął na podium, był szczecinianin Ryszard Stadniuk (Czarni Szczecin). W Moskwie w 1980 r. z osadą czwórki ze sternikiem także zdobył brązowy medal.

Liczymy, że w Atenach wioślarz ponownie stanie na podium. Czwórka podwójna Markiem Kolbowiczem będzie walczyła o złoto.

Medalową stawkę zachodniopomorskich olimpijczyków uzupełniają przedstawiciele gier zespołowych.

W 1976 r. w Montrealu piłkarz Henryk Wawrowski (Pogoń) zdobył srebrny medal, a szczypiornista Janusz Brzozowski z polską reprezentacją stanął na najniższym stopniu podium. Sukces piłkarze powtórzyli w 1992 r. w Barcelonie. Dariusz Adamczuk i Dariusz Szubert z polską reprezentacją zostali wicemistrzami olimpijskimi.





Źródło:

Zbigniew Szafkowski "Pół wieku sportu na Pomorzu Szczecińskim (1945-1995)".

Polskie Towarzystwo Naukowe Kultury Fizycznej oddz. Gorzów Wlkp. 1999.