Faworyci wygrywali w Miedzianej Górze

Nie było niespodzianek, faworyci wygrywali na rozegranej na torze "Kielce" w Miedzianej Górze V rundzie Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski i IV Długodystansowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Tradycyjnie klasą dla siebie był Maciej Stańco z Automobilklubu Kieleckiego Fuchs Star Moto. Prowadząc potężnego saleena, znów nie dał szans rywalom w Grand Prix Polski - w obu wyścigach wyprzedził Tomasza Wywiała (AMK Częstochowa Norma 2000), a raz trzeci był inny kielczanin Rafał Janus. W klasie H-2000 w czołówce był Włoch jeżdżący w barwach Automobilklubu Kieleckiego Fuchs Star Moto Andrea Mancin - wygrał pierwszy wyścig, wyprzedzając Pawła Hildebrańskiego (AMK Wielkopolski), a w drugim wyścigu klasyfikacja była odwrotna. Tym razem rywalizacji nie ukończył faworyt i lider Formuły Super Sport, kielczanin Michał Gil. Prowadząc zdecydowanie na szóstym okrążeniu, miał awarię silnika. Kierowcy Automobilklubu Kieleckiego całkowicie zdominowali czwartą rundę długodystansowych mistrzostw Polski - trzygodzinny wyścig zdecydowanie wygrali Maciej Stańco i Rafał Janus przed Andrea Mancinem i Marcinem Biernackim oraz Adamem i Marcinem Gładyszami.