Monika Pyrek z wynikiem zerowym w Londynie

Monika Pyrek (MKL Szczecin) przeżyła déja vu w piątkowym konkursie skoku o tyczce w Londynie. Drugi rok z rzędu na mityngu Super Grand Prix IAAF nie zaliczyła żadnej wysokości. Tym razem trzykrotnie strąciła poprzeczkę na wysokości 4,30 m.

Na trzy tygodnie przed olimpiadą forma Pyrek jest wielką niewiadomą. Upatrywana w gronie kandydatek do walki o medal, w tym sezonie tylko dwukrotnie pokonała poprzeczkę na wysokości 4,60. Za to rewelacyjnie spisująca się ostatnio aktualna rekordzistka Polski (4,71), Anna Rogowska (SKLA Sopot) w Londynie była trzecia. Mityng wygrała, i to z rekordem świata, Jelena Isinbajewa, która przeskoczyła 4,90 m, poprawiając o centymetr rekordowe osiągnięcie.