Wioślarze z regionu walczą o finały MŚ juniorów

Trzy osady z zawodnikami klubów regionu są o krok od awansu do finałów światowych regat na jeziorze Banyoles pod Barceloną
Na torze, gdzie 12 lat temu wioślarzy rywalizowali o medale olimpijskie, świetnie wystartowała wczoraj dwójka podwójna juniorek. Magdalena Fularczyk (Wisła Grudziądz/SMS Wałcz) i Paulina Wojciechowska (WTW Włocławek/SMS W.) pewnie wygrał swój przedbieg (czas 7.15,82 min) - z przewagą aż siedmiu sekund nad Litwinkami i jako zwyciężczynie przeszły od razu do piątkowych półfinałów.

W podobnej sytuacji, czyli jeden bieg od finału, są jeszcze dwie nasze kobiece osady - czwórka podwójna (wiosłują: Kornelia Nitzler z ChTW Chełmża/SMS Toruń i Małgorzata Marciniak z WTW/SMS T.) i ósemka (tu siedzi aż siedem juniorek z Pomorzan i Kujaw). Wprawdzie we wtorkowych przedbiegach nie wygrywały i przeszły do czwartkowych repesaży, ale z uwagi na małą liczbę łodzi (osiem czwórek i dziewięć ósemek) repesaże są traktowane jak półfinał: cztery osady z awansują do finałów A o miejsca 1-6.

W środę nie powiódł się start czwórce podwójnej juniorów, w tym Michałowi Wudarskiemu (Bydgostia-Kabel) i Pawłowi Kuralowi (Wisła). Do półfinału z ich przedbiegu wchodziły dwie osady, a zajęli trzecie miejsce, tracąc do drugich Litwinów blisko trzy sekundy. Popłyną w czwartek repesażach o półfinał, tak jak czwórka bez sternika, w której płyną Marcin Liniewski (WTW) i Krzysztof Dymel (Zawisza/SMS T.).

Przypomnijmy, że w rozgrywanych jednocześnie w Banyoles MŚ seniorów w konkurencjach nieolimpijskich, do finału wpłynął Marcin Wika (Bydgostia-Kabel) w dwójce ze sternikiem.