Bacik i Tomczyk w Polonii-Warbud?

Polonia-Warbud Warszawa jest bliska podpisania umowy z Mariuszem Bacikiem i chce w zespole Dominika Tomczyka
32-letni Bacik (206 cm) jest zawodnikiem bardzo doświadczonym, bo przez 13 sezonów rozegrał w ekstraklasie 499 meczów i zdobył ponad 7700 punktów. Czyżby jubileuszowy 500. mecz miał odbyć w koszulce Polonii? Oficjalnie nikt tego nie chce potwierdzić, ale negocjacje z Bacikiem są bliskie ukończenia. Wychowanek Stali Bobrek Bytom i były zawodnik Hoopa Pruszków nie jest zawodnikiem drogim jak na swoje umiejętności, zwłaszcza w porównaniu z mogącymi występować pod koszem Amerykanami. Ostatnie dwa sezony spędził w greckim Iraklio Kreta, grając nieźle, choć jego drużyna spadła do II ligi.

Polonia jest poważnie zainteresowana także leczącym poważną kontuzję Dominikiem Tomczykiem. 30-letni skrzydłowy został zwolniony z zespołu Śląska Wrocław i są szanse, że można go będzie za dużo mniejsze pieniądze. W zamian jednak trzeba by poczekać na dojście do pełnej sprawności. Jednak Polonia, mając ewentualnie w składzie Bacika, Samira Lericia i Vincenta Jonesa, mogłaby sobie na taki luksus pozwolić.

W tej sytuacji w składzie mogłoby zabraknąć miejsca dla Leszka Karwowskiego oraz Michała Hlebowickiego. Zwłaszcza odejście tego drugiego jest niemal pewne. Polonia byłaby ponadto najstarszym zespołem ligi - w pierwszej piątce w play-off 2005 mogliby grać 36-latkowie Eric Elliott i Walter Jeklin, 30-letni Arvydas Straupis oraz Bacik i Tomczyk. Jednak w klubie z Konwiktorskiej myślą jeszcze o wzmocnieniu młodym graczem z USA na pozycję rzucającego.

- Na pewno zbudujemy mądry zespół, który będzie grał koszykówkę prostą, ale nieosiągalną dla wielu rywali - mówi trener Polonii Wojciech Kamiński, który żadnych nieoficjalnych informacji transferowych nie komentuje. - Wkrótce możemy spodziewać się kolejnych ruchów - mówi.

Najnowszym nabytkiem Polonii jest Straupis, który podpisał kontrakt w piątek i ma być następcą Jeffa Nordgaarda. Błysnął rok temu w zwycięskim meczu Skonto Ryga przeciw Polonii (14 punktów, 15 zbiórek i sześć asyst). - To na pewno gracz tani. Ale ja obserwuję go od dwóch lat na obozach i wiem, na co go stać. Jest świetnym obrońcą, co pokazał w Warszawie - mówi szkoleniowiec Polonii.

Trudno jednak spodziewać się, by Straupis (średnio 10 punktów w słabej lidze łotewskiej) w zupełności zapełnił lukę po Nordgaardzie. - Amerykanin podpisał we Włoszech taki kontrakt, że skoro nawet Prokom nie był w stanie go przebić, to my tym bardziej. Zresztą tak samo jest z Rolandasem Jarutisem - wiem, że ma oferty przewyższające jego dotychczasowe zarobki w Polonii. A obaj gracze wypromowali się u nas. Ze Straupisem może być podobnie, ale my patrzymy przede wszystkim na to, ile on może wnieść do drużyny - przekonuje Kamiński.