Sparingi ligowców: zwycięstwa Górnika, Odry, GKS, Szczakowianki, Zagłębia i Ruchu, remis Podbeskidzia, porażka Piasta

Coraz lepszą formę mają śląskie drużyny przed inauguracją sezonu. Najbardziej cenne zwycięstwo odniósł Górnik Zabrze, który w Hlucinie - rodzinnej miejscowości trenera Wernera Liczki - pokonał trzecią drużynę ligi czeskiej.
Dla zabrzan był to ostatni test przed pierwszym ligowym meczem z Wisłą w Płocku. Marek Wleciałowski, drugi trener Górnika, był po meczu bardzo zadowolony. - Pokazaliśmy, że potrafimy grać w piłkę. To dobry prognostyk przed ligą - cieszył się zabrzański szkoleniowiec. - Był to ciekawy mecz. Nie wykorzystaliśmy wielu dobrych sytuacji. Końcówka w naszym wykonaniu była słaba - przyznał trener Sigmy Petr Uliczny.

Trener Liczka zabrał do Czech piłkarzy, którzy jesienią będą stanowili trzon drużyny Górnika. Z powodu kontuzji w rodzinnej miejscowości czeskiego szkoleniowca nie mogli zagrać bramkarz Piotr Lech i Michał Chałbiński.

W sobotnim meczu w Górniku po raz kolejny wystąpił Arkadiusz Aleksander. Działacze Arki Gdynia uważają, że ma on ważny kontrakt z tym klubem i zwrócili się o wyjaśnienie do PZPN. Orzeczenie Wydziału Gier w tej sprawie zostanie wydane we wtorek.

Sigma Ołomuniec 1 (1)

Górnik Zabrze 2 (1)

Bramki: König (5.) - Bukalski (18., karny), Joao Paulo (65.).

Górnik: Laskowski - Kuzera, Hernani, Karwan, Popiela - Felipe, Bukalski, Juszkiewicz, Szałęga - Andraszak, Piotr Brożek. Po przerwie grali także: Joao Paulo, Okińczyc i Aleksander.

Okres przygotowawczy piłkarze GKS Katowice zakończyli jedynym meczem rozegranym przy ul. Bukowej. Piłkarzom przeszkadzał ogromny upał, nic dziwnego, że tempo meczu nie było zbyt wysokie. Zaczęło się źle, bo w 2. min po błędach katowickich obrońców Wachowicz łatwo zdobył gola dla gości. 10 min później Dawid Plizga po zwodzie oddal płaski strzał, a kozłująca piłka zaskoczyła Bogusława Wyparłę. Pięć minut później zwycięskiego gola zdobył z rzutu karnego Stanisław Wróbel.

Potem obie drużyny stworzyły już niewiele okazji do zdobycia bramki. W drugiej połowie testowany bramkarz Mateusz Sławik nie miał okazji, żeby się wykazać. Trener Wojciech Borecki był zadowolony ze sprawdzianu, zwłaszcza z gry w I połowie. - Gra była uporządkowana, wszystko idzie w dobrym kierunku. Szukamy dublerów, dlatego po przerwie były duże roszady. Myślę, że powalczymy w ekstraklasie, tę drużynę stać na utrzymanie - powiedział Borecki.

Wiadomo już, że w najbliższym sezonie na Bukowej będzie grać Paweł Brożek, który związał się umową na rok. Po sobotnim sparingu prezes Piotr Dziurowicz rozmawiał z Kazimierzem Kmiecikiem, słynnym piłkarzem Wisły Kraków w latach 70., ojcem testowanego w "Gieksie" 20-letniego napastnika Grzegorza. - Doszliśmy do porozumienia. Jeśli prezes Dziurowicz dogada się z Wisłą, syn podpisze roczną umowę - powiedział nam Kmiecik.

W klubie szukają jeszcze rezerwowego bramkarza (Sławik nie miał zbyt wielu okazji, żeby się wykazać, będzie jeszcze testowany) i obrońcy. W grę wchodzi Bartłomiej Jamróz (ostatnio Górnik Polkowice).

GKS Katowice 2 (2)

ŁKS Łódź 1 (1)

Bramki: Plizga (12.), Wróbel (15. z karnego) - Wachowicz (2.)

GKS: Klytta (46 Sławik) - Fonfara, Markowski, Bartnik (60 Pęczak) - Andruszczak (60 Górski), Gorszkow (75 Wijas), Widuch, S.Wróbel (46 Ławecki), Agafon (46 Kęska) - Plizga (60 T.Wróbel), Brożek (46 Kmiecik).

W ostatnim sprawdzianie przed ligowym meczem z Amiką Wronki Odra Wodzisław wygrała u siebie 2:0 z III-ligową Odrą Opole. Pierwszego gola zdobył z rzutu karnego - po zagraniu piłki ręką przez jednego z rywali - Jan Woś. Kilka minut później wynik podwyższył - po podaniu Wojciecha Grzyba - Marcin Bednarek. Gospodarze zagrali dobrze w I połowie i dużo gorzej po przerwie. - Są jeszcze niedociągnięcia w grze ofensywnej - podsumował sobotni mecz trener I-ligowca Ryszard Wieczorek. W wodzisławskiej drużynie pierwszy mecz po 1,5-rocznej przerwie rozegrał Piotr Rocki, który wrócił do Odry z Groclinu Grodzisk Wlkp. (w rozliczeniu za Marka Sokołowskiego). Całe spotkanie bronił Marcin Bęben. Kontuzja, której wodzisławski bramkarz doznał tydzień temu w meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała, okazała się mniej groźna, niż początkowo przypuszczano.

Drużyna złożona z pozostałych zawodników Odry wygrała wcześniej na tzw. gliniance z IV-ligowym Fablokiem Chrzanów 3:2.

Odra Wodzisław 2 (2)

Odra Opole 0

Bramki: Woś (30., karny), Bednarek (35.)

Odra W.: Bęben - Myszor (46. Zganiacz), Madej, Krysiński, Szary (46. Nosal) - Woś, Grzyb, Muszalik (60. Adaszek), Bednarek - Rocki, Szewczuk (60. Sikora).

Odra Wodzisław - Fablok Chrzanów 3:2 (0:1)

Bramki dla Odry: Kubisz (62.), Masłowski (64., 85.)

Odra: Skaba - Sander, Jankowski (70. Brachman), Koniuszek, Hudek, Jarosz, J. Wieczorek, Malinowski, Kokoszka, Masłowski, Kubisz.

Piłkarze Ruchu od piątku przygotowują się do sezonu na Węgrzech. Mieszkają w stutysięcznym mieście Nagyakanizsa, położonym o godzinę jazdy samochodem od Balatonu. W sobotę "niebiescy" rozegrali sparing z węgierskim drugoligowcem z Heviz, pewnie wygrywając 4:0. W środę Ruch rozegra kolejne spotkanie sparingowe - prawdopodobnie z Kaposvar, beniaminkiem węgierskiej ekstraklasy. Po tym meczu chorzowianie wracają na Śląsk.

Ruch Chorzów - Royal Goldavis Heviz 4:0 (3:0)

Bramki: Bartos (3.), Toborek (15.), Śrutwa (17.), Leszczyński (70.)

Ruch: Podolak - S.Jarczyk, Mosór, Wódkiewicz - Bartos, Mizia, Błażejewski, Toborek, Smarzyński - Śrutwa, Pokładowski. Ponadto grali: Franke, Jendryczko, T.Jarczyk, Musiał, Słowiński, Hejnowski, Molek, Lindner, Leszczyński

Piłkarze Szczakowianki po słabym meczu pokonali Polonię Bytom. Bramki dla zespołu z Jaworzna strzelili: Maciej Iwański (działacze nie dogadali się w sprawie jego transferu z Zagłębiem Lubin) oraz Rafał Naskręt, który trafił do bramki rywala w trzecim kolejnym meczu sparingowym. Do zespołu z Jaworzna prawdopodobnie dołączy jeszcze Dariusz Solnica, 29-letni napastnik Tłoków Gorzyce.

Działacze Tłoków liczyli, że Solnicę uda się zatrzymać w Gorzycach w przypadku, gdyby drugoligowej licencji nie otrzymał Widzew - oznaczałoby to bowiem, że Tłoki zajęłyby miejsce drużyny z Łodzi i pozostały w tej klasie rozgrywkowej. W sobotę Widzew uzyskał jednak uprawnienia do gry na zapleczu ekstraklasy.

Działaczom Polonii i Ruchu udało się porozumieć w sprawie Marcina Suchańskiego. Ten 27-letni bramkarz, który wcześniej był wypożyczony z Radzionkowa, teraz został zawodnikiem bytomskiego klubu. W Polonii udanie zadebiutował obrońca Łukasz Kolasa (Urania Ruda Śl.). Trener bytomian Grzegorz Kapica wreszcie mógł także przyjrzeć się grze Sławomira Chodora, który - podobnie jak Arkadiusz Mianowany (obaj wiosną w MKS Sławków) - ma duże szanse znalezienia się w kadrze na ligę (wszystko zależy od rozmów między klubami). Przed rozpoczęciem rozgrywek bytomianie rozegrają tylko jeszcze jeden sparing (w sobotę z AKS Mikołów), w którym być może będzie testowany nowy napastnik.

Szczakowianka Jaworzno - Polonia Bytom 2:1 (1:1)Bramki: Iwański, Naskręt - Wania.

Szczakowianka: Palczewski - Górak, Copik, Księżyc, Naskręt - Hosić - Seweryn, Czerwiec, Piegzik - Iwański - Jaromin. Ponadto grali: Rogala, Chi-Fon, Gierczak, Chudy, Węgier.

Polonia: Suchański - Brehmer, Jurczyk, Sosna, Zajas - Trzeciak, Broniewicz, Rejmanowski, Marcinkowski - Wania, Chodor. Po przerwie grali również: Żmija oraz Byrski, Mianowany, Kolasa i Ziaja.

Piłkarze Zagłębia Sosnowiec na zakończenie zgrupowania w Bielsku-Białej pewnie pokonali miejscowy BKS (liga okręgowa). Dwie bramki strzelił powracający do zdrowia po wyleczeniu kontuzji ścięgna Achillesa Wojciech Małocha.

Urazy nie pozwoliły natomiast wybiec na boisko: Jarosławowi Rakowi, Tomaszowi Twardawie, Robertowi Kitowiczowi i Tomasz Łuczywkowi. Z powodów rodzinnych w meczu nie wystąpił Mariusz Ujek.

BKS Stal Bielsko-Biała - Zagłębie Sosnowiec 1:4 (0:1), bramki: 0:1 Stolpa (22.), 0:2 Małocha (50.), 0:3 Małocha (54.), 1:3 Natanek (66.), 1:4 Morawski (73.) Zagłębie: Kurdziel (46.Piwowar) - Stemplewski, Drzymont (46. Broczkowski), Treściński (46. Malinowski), Antczak - Kłoda (46. Skrzypek), Morawski, Lachowski, Chwalibogowski (46. Bała) - Bugaj (46. Pitry), Stolpa (46. Małocha).

Piast Gliwice przegrał z GKS Bełchatów. - To był bardzo pożyteczny sparing. Rozegraliśmy dobre spotkanie z jednym z głównych kandydatów do awansu do ekstraklasy - ocenił sobotni przegrany 0:1 wyjazdowy mecz z GKS Bełchatów dyrektor Piasta Gliwice Józef Drabicki. - Mieliśmy duże problemy z dotarciem na stadion, byliśmy na miejscu dopiero pół godziny przed spotkaniem i być może to miało wpływ na fakt, że zaraz na początku straciliśmy gola - relacjonował Drabicki. Potem było już dużo lepiej. Gliwiczanie przejęli inicjatywę, ale Przemysław Pałkus, Robert Sierka i Wojciech Gontarewicz nie wykorzystali dobrych sytuacji do wyrównania.

W Piaście i tym razem nie zagrali zmagający się od dłuższego czasu z poważnymi urazami Łukasz Janczarek, Krzysztof Kolasiński i Adam Piechocki. Nie było także Janusza Bodziocha (nie zagra w pierwszym ligowym meczu za kartki z ubiegłego sezonu) i Marcina Chyły, który wystąpił w rezerwach i po wyleczeniu kontuzji powinien być gotowy na spotkanie z Górnikiem Polkowice. Przed nim, w środę, trener Józef Dankowski zaplanował jeszcze mecz pierwszej drużyny z drugą.

Dzisiaj kontrakt z gliwickim klubem ma podpisać 27-letni obrońca Maciej Michniewicz (ostatnio Polonia Warszawa).

Z GKS Bełchatów w sobotę roczny kontrakt podpisał Grzegorz Król. Tego 26-letniego napastnika, który w zeszłym sezonie strzelał gole dla Szczakowianki Jaworzno, a ostatnio przebywał na testach w Norwegii, zamierzał pozyskać Górnik Zabrze.

GKS Bełchatów - Piast Gliwice 1:0 (1:0)

Bramka: Dziedzic (2.)

Piast: Gorczyca - Michniewicz, Gamla (60. Szmatiuk), Zadylak - Kaszowski (75. Gontarewicz), Kędziora, Kocyba, Stolarz (65. Sierka), Żyrkowski (70. Podgórski) - Uss (55. Pałkus), Wysogląd (55. Kocur).



- To wszystko, co możemy teraz dla niego zrobić: przyjechać tu i zagrać - stwierdził Piotr Świerczewski, najbardziej utytułowany piłkarz, którego w sobotę mogło okazję obejrzeć 1,5 tys. kibiców w Bielsku-Białej podczas meczu charytatywnego, z którego dochód przeznaczony został dla Grzegorza Więzika. 41-letni wychowanek LKS Łodygowice, a potem piłkarz m.in. łódzkiego KS, niemieckiego 1.FC Kaiserslautern, duńskich Silkeborg IF i Viborg FF, Groclinu Dyskobolii Grodzisk Wlkp. i jeszcze przed dwoma sezonami Podbeskidzia Bielsko-Biała cierpi na daleko posuniętą niewydolność nerek. Popularny "Węzeł" czeka na kosztowną operację (przeszczep). Na razie trzy razy w tygodniu jest dializowany. - Czasem jest ciężko, mam "doła", ale dzięki ludziom i takim chwilom, jak ta, jednak nie tracę wiary - przyznał Więzik. W sobotę drużyna jego przyjaciół, m.in. z: Markiem Chojnackim, Adamem Gradem, Zbigniewem Mandziejewiczem, Piotrem Soczyńskim, Krzysztofem Tochelem, bokserem Tomaszem Adamkiem oraz bratem Piotrem i 13-letnim synem Jakubem (także środkowym pomocnikiem) w składzie, zremisowała 4:4 z Podbeskidziem. Po meczu zlicytowano koszulki Więzika, oglądających mecz z trybun Adriana Sikory i Ireneusza Jelenia oraz Sebastiana Olszara. Za tę ostatnią (z Portsmouth) jeden z bielskich działaczy zapłacił 1300 zł.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Przyjaciele Grzegorz Więzika 4:4 (2:1)

Bramki: Dubicki (26.), Kompała (38.), Rączka (60.), Prusek (90.) - Tochel (42., karny), M. Młynarczyk (73.), Czak (80.), P. Świerczewski (87.).

Podbeskidzie: Matuszek - Cienciała, Piekarski, Prokop, Bujok - Zdolski, Sibik, Kompała, Stalmach - Dubicki, Błasiak. Grali także: Wojtyła, Zięba, Koman, Stokłosa, Wojciechowski, Jacak, Sacha, Sztorc, Prusek, Rączka.

Przyjaciele: Matusiak - Chojnacki, Mandziejewicz, Soczyński, Włosowicz, Mrózek, P. Świerczewski, Kłoda, Sołtysek, Czak, Grad oraz Adamek, Czarnecki, Sevković, M. Młynarczyk, P. Więzik, Tochel, Cieńciała, J. Więzik.

Ruch Radzionków wysoko pokonał u siebie spadkowicza z III ligi - Carbo Gliwice. Trener Jan Pietryga ma tak szeroką kadrę, że w tym meczu zagrało w sumie 20 zawodników, a pozostali - w zdecydowanej większości młodzieżowcy - wieczorem wygrali na wyjeździe z Unią Świerklaniec (bytomska klasa A) 6:1. Nadal trwają rozmowy w sprawie pozyskania Rafała Jabłońskiego (zawodnik Sparty Zabrze, który wiosną zadebiutował w ekstraklasie w Górniku Zabrze). Piłkarzy Ruchu czeka jeszcze jeden mecz kontrolny (w sobotę ze Śląskiem Świętochłowice). Prawdopodobnie wystąpi w nim jeszcze jeden nowy zawodnik.

Ruch Radzionków - Carbo Gliwice 4:0 (2:0)

Bramki: Tokarz (3.), Wesecki (22.), Żaba (57.), Wloka (62).

Ruch: I połowa. Urbańczyk - Banaś, Klaczka, Szczygieł - Tokarz, T. Krzęciesa, Bonk, Kałwak, Galeja - Wesecki, Sobala. II połowa. Różanka - Banaś, Klaczka, Wrześniewski - Opeldus, Wloka, Jabłoński, Pajączkowski, A. Krzęciesa - Rudyk, Żaba.

Górnik Jastrzębie wygrał u siebie 3:0 z IV-ligowymi Czarnymi Sosnowiec. Nowymi zawodnikami beniaminka III ligi są już praktycznie 22-letni wychowanek jastrzębskiego klubu Paweł Hajduczek (ostatnio III-ligowy Znicz Pruszków, wcześniej m.in. wicemistrzostwo Europy U-16 i występy w ekstraklasie w Polonii Warszawa) i syn prezesa Pasjonata Dankowice, 20-letni Wojciech Sadlok. Nie wiadomo, czy w kadrze znajdzie się miejsce dla Marcina Folgi (Górnik MK Katowice). Na pewno nie będzie w niej natomiast Damiana Stemplewskiego (Jura Niegowa). Przed ligą Górnik zagra jeszcze w środę z IV-ligowym Energetykiem ROW Rybnik, a potem w Pucharze Polski z drużyną z niższej klasy rozgrywkowej.

Górnik Jastrzębie - Czarni Sosnowiec 3:0 (0:0)

Bramki: Hajduczek (55.), Pawliczek (70.), Małkowski (75.).

Górnik: Paś (46. Sodzawiczny) - Wąsik (46. Piksa), Staniek (65. Nizierski), Grabczyński, Ciemięga (46. Myśliwiec) - Sadlok (70. Chrystof), Ćmich, Hajduczek (70. Dulewicz), Małkowski - Miąsko (46. Pawliczek), Żbikowski (60. Filip).

W sobotę piłkarze Rozwoju rozegrali w Katowicach dwa sparingi. W pierwszym pokonali 2:1 IV-ligową Concordię Piotrków Trybunalski, a po południu przegrali 1:2 z III-ligowym Kmitą Zabierzów. W spotkaniach tych zagrało w sumie sześciu piłkarzy, którzy ostatnio byli związani z GKS Katowice - do Michała Chyli, Adama Giesy i Pawła Szarka dołączyli Jarosław Bonczek, Mariusz Cieniawa i Damian Gacki. Po półrocznej przerwie w Rozwoju wystąpił także doświadczony Rafał Witkowski (wiosną Aluminium Konin). Zabrakło natomiast Tomasza Wróbla (zagrał w sparingu "Gieksy"). Decyzje personalne zostaną podjęte dopiero po powrocie z urlopu dyrektora klubu Romualda Oryńczaka. Przed ligą drużyna trenera Henryka Grzegorzewskiego rozegra jeszcze dwa sparingi (w sobotę i we wtorek) z algierskimi zespołami, które co roku latem odwiedzają nasz region.

Rozwój Katowice - Concordia Piotrków Trybunalski 2:1 (2:0)

Bramki dla Rozwoju: Polarz (20.), Buffi (30.).

Rozwój: Woźnica - Will, Polarz, Witkowski, Witek - M. Bosowski, Szarek, Giesa, Rajman - Buffi, Paździorek. W II połowie grali także: Kózka, Kiszel i Klaużyński.

Rozwój Katowice - Kmita Zabierzów 1:2 (1:1)

Bramka dla Rozwoju: Lis (12.)

Rozwój: Woźnica - Chyla, Lis, Skoczylas, Tomczyk - Bonczek, Cieniawa, Szarek, Kiszel - Kwiatkowski, Gacki. W II połowie grali także: Kózka, Kiszel i Klaużyński.