Waleriańczyk nie wykorzystał szansy

Krakowski skoczek wzwyż Aleksander Waleriańczyk nie wystąpi w igrzyskach olimpijskich w Atenach. W poniedziałek nie wystartował w zawodach ostatniej szansy w Salonikach.
Wyznaczone polskim skoczkom wzwyż minimum gwarantujące start w Atenach wynosiło 230 cm. Waleriańczyk w zeszłym sezonie uzyskał 236 cm i kibice sądzili, że w tym roku łatwo poradzi sobie z minimum. Tymczasem krakowskiemu zawodnikowi nie udawały się kolejne starty i występ w Salonikach, podczas zawodów Grand Prix IAAF drugiej kategorii, miał być dla niego ostatnią szansą. Nieoczekiwanie zawodnik w ogóle w tych zawodach (notabene słabo obsadzonych - zwycięzca Grek Bohtsos uzyskał zaledwie 220 cm) nie wystartował! Kiedy próbowaliśmy się dowiedzieć, co się stało, kompletnie zaskoczony był krakowski trener skoczka Piotr Bora. - Nie wiem, dlaczego nie wystartował - mówił nam wczoraj wieczorem zdziwiony Bora.

Próbowaliśmy się skontaktować z Waleriańczykiem, ale nie odbierał telefonu komórkowego.