Bracia na podium

W Warszawie rozegrano 47. turniej zapaśniczy im. Władysława Pytlasińskiego. W kat. 55 kg trzecie miejsce wywalczył mistrz świata Dariusz Jabłoński (Cement Gryf Chełm), którego nieoczekiwanie wyprzedził brat Piotr Jabłoński
Impreza była bardzo silnie obsadzona. Wystartowało w niej 119 zapaśników z 26 krajów. Do stolicy naszego kraju przyjechało wielu medalistów olimpijskich, mistrzostw świata i Europy. Żadnemu z Polaków nie udało się stanąć na najwyższym stopniu podium. Nasi najlepsi szykują się do igrzysk olimpijskich w Atenach i nie są jeszcze w najwyższej formie. Nieoczekiwanie do finału kat. 55 kg doszedł Piotr Jabłoński. Ta sztuka nie udała się jego wielce utytułowanemu bratu Dariuszowi, który przegrał 0:6 z późniejszym zwycięzcą turnieju Węgrem Istvanem Majorosem. Nie powiodło się także drugiemu olimpijczykowi z Chełma Radosławowi Truszkowskiemu (kat. 74 kg), który jedną walkę przegrał i jedną wygrał, a to było za mało, aby wyjść z grupy.

W klasyfikacji drużynowej wygrała Polska, 56 pkt., przed Białorusią - 38 i Rosją - 34.