Górnik Łęczna - Jagiellonia Białystok 0:1

Występujący w finale mistrzostw Polski juniorów Górnik Łęczna przegrał wczoraj z Jagiellonią Białystok 0:1 i musi się pożegnać z marzeniami o tytule mistrzowskim
Złoty medal zapewniła już sobie drużyna białostocka, która wygrała oba mecze. Łęcznianie zagrają w piątek o drugie miejsce z Gwarkiem Zabrze, który zremisował 2:2 z Lechem Zielona Góra.

- Znaliśmy wcześniej wynik drugiego meczu - stwierdził Tadeusz Łapa, trener Górnika. - Być może świadomość, że wygrana z Jagiellonią da nam tytuł mistrzowski, sparaliżowała moich piłkarzy. Momentami nie mogłem ich poznać. Bramkę straciliśmy już w 10. minucie po błędzie obrońców. Stworzyliśmy potem kilka sytuacji do zdobycia gola, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Tuż przed końcem meczu trafiliśmy w poprzeczkę. Z Gwarkiem czeka nas ciężka przeprawa, bo za kartki nie zagrają Paweł Jędrzejuk i Dariusz Osuch. Poza tym Paweł Klimkiewicz i Kamil Chapuła narzekają na kontuzje.

Skład Górnika: Witkowski - Iwan, Chapuła, Jędrzejuk - Kasperek, Gołąb, Wywrocki (60. Skorupski), Kuśmirek, Frączek (46. Klimkiewicz) - Krakiewicz (85. Rolnik), Osuch.