Zapaśniczy turniej w Bieruniu Starym

Tylu sław hala w liceum w Bieruniu Starym jeszcze nie widziała. W sobotę i niedzielę odbywał się tam Międzynarodowy Turniej w zapasach w stylu wolnym imienia Wacława Ziółkowskiego.

Wystąpiło ponad 80 zapaśników z 12 krajów. Na macie pojawili się medaliści mistrzostw świata, kontynentów i olimpiady. W polskiej ekipie oglądaliśmy trzech zawodników, którzy za kilka tygodni pojadą na igrzyska do Aten. Z tego grona najlepiej spisał się Krystian Brzozowski, który wygrał swą kategorię, w finale pokonując Węgra Arpada Rittera. Kibiców nieco zawiódł Marek Garmulewicz, który zajął tym razem trzecie miejsce, ale na usprawiedliwienie naszego mistrza trzeba wspomnieć, że ostatnio nie trenował i leczył się antybiotykami. - Brakowało mi nieco kondycji, ale z tego miejsca jestem zadowolony. Teraz myślę, by zdobyć medal w Atenach - zapowiedział Garmulewicz, który myśli jeszcze o starcie na igrzyskach w Pekinie w 2008 roku!

Największą niespodziankę sprawił w Bieruniu Tomasz Janiszewski, który w finale kategorii 96 kg pokonał Turka Fatiha Gakioglu. W klasyfikacji drużynowej wygrała reprezentacja Polski, która wyprzedziła ekipy Iranu, Turcji i Rosji.

Zwycięzcy poszczególnych kategorii: 55 kg Iwan Kim (Rosja), 60 kg Mustafa Gokar (Iran), 66 kg Elmian Azgarov (Azerbejdżan), 74 kg Krystian Brzozowski (Polska), 84 kg Majid Khodaei (Iran), 96 kg Tomasz Janoszewski (Polska), 120 kg Aydin Polatai (Turcja).