"Nasi" grają na Euro

Na piłkarskich Mistrzostwach Europy w Portugalii rozpoczynają się półfinały. W środę Portugalia gra z Holandią, a jutro Grecja z Czechami. Postanowiliśmy sprawdzić, czy mieszkający w Częstochowie obcokrajowcy śledzą występy rodaków.
Roque de Oliveiro, Portugalczyk, współwłaściciel firmy PA Stones przy ul. Równoległej. W Polsce mieszka od 16 lat:

Kocham piłkę nożną. Jakbym nie musiał być w Polsce, siedziałbym na stadionie i kibicował naszej drużynie. Gramy rewelacyjnie i zostaniemy mistrzami Europy! Mecze najczęściej oglądam we własnym mieszkaniu, ale często schodzą się znajomi. Z rodakami, którzy mieszkają w Polsce, utrzymuję kontakty. Dzwonią, ślą mi SMS-y, w których informują o reprezentacji. Raz tylko nie odbierałem telefonów, kiedy przegraliśmy z Grecją, ale byłem tak wściekły, że nie chciałem z nikim rozmawiać. Teraz czeka nas spotkanie z Holandią. Będzie to ciężki mecz, ale wygramy. Nie zatrzyma nas w tym turnieju już nikt.

Patrick Kampschöer, Holender, od 15 lat w Polsce, właściciel restauracji "Baba Jaga" w Alejach:

Szczerze mówiąc, piłka nożna nic a nic mnie nie interesuje. W ogóle uważam oglądanie meczów za stratę czasu. Pasjonuję się tylko sportami motorowymi, ale gdyby Holandia wygrała Mistrzostwa Europy to byłbym zadowolony, no i w pewnym stopniu dumny.

Ilias Pliatsikas, Grek, mieszkający w Częstochowie od 1988 roku, właściciel firmy transportowej:

Jestem Grekiem i kibicuję, inaczej być nie może! Oglądam mecze z wielkimi emocjami. Niewielu liczyło, że dojdziemy aż tak wysoko, a tu proszę. W futbolu nie ma rzeczy niemożliwych. Wygraliśmy z Portugalczykami, zremisowaliśmy z silną Hiszpanią, no i w końcu ograliśmy Francję. Mamy dobrą drużynę i dobrego trenera. Wszyscy Grecy są z tego powodu naprawdę szczęśliwi. Mecze oglądam najczęściej u znajomych albo w Warszawie w restauracji greckiej, gdzie schodzą się moi rodacy. Emocje są wyjątkowe. Jak będzie w półfinałach? Jestem optymistą. Sądzę, że Czechów uda się pokonać 1:0. Na pewno będzie to strasznie ciężki mecz, ale liczę, że Grecja będzie mistrzem Europy!

Niestety, mimo starań, nie udało nam się wczoraj znaleźć w Częstochowie ani jednego Czecha.