Mistrzowie modelarstwa

W sobotę i niedzielę na kręgach przy ul. Żużlowej odbył się memoriał im. Zdzisława Szajewskiego i Jerzego Ostrowskiego w modelarstwie lotniczym
Organizatorzy liczyli, że na Ogólnopolskie Zawody Makiet Latających przyjedzie do naszego miasta około 30 modelarzy. Pojawiło się ich znacznie mniej. W pierwszym dniu zawodów 12 zawodników rywalizowało w konkurencji F2B - modele akrobacyjne na uwięzi, a wczoraj tylko 6 modelarzy stawiło się na kręgach, aby zaprezentować makiety samolotów, kategoria F4B.

- Być może pogoda odstraszyła zawodników - zastanawia się Marek Stala z sekcji modelarskiej Aeroklubu Częstochowskiego. - Nie jest za ciekawa, a w czasie deszczu trudno rozgrywać konkurencje.

- To jest troszeczkę inaczej - mówi Marian Kaziród, najbardziej utytułowany polski modelarz. - Coraz mniej osób w naszym kraju bawi się w modelarstwo. Jest to niezwykle kosztowny sport, nie mamy sponsorów, a za przejazd na zawody każdy z nas płaci z własnej kieszeni. Dlatego też najczęściej jest tak, że sporo osób nie decyduje się na kosztowne wyjazdy na imprezy, nawet te rangi mistrzowskiej.

Kaziród, który wygrał zawody w kategorii makiet, zaprezentował tym razem w Częstochowie nowy model samolotu z okresu drugiej wojny światowej Fairey Battle. - Budowałem go przez trzy lata - mówi zawodnik. - To jednosilnikowy angielski bombowiec, który przez pewien czas był na wyposażeniu polskiego dywizjonu 300 i brał udział w walkach nad Francją w 1940 roku.

Wyniki. Kategoria F2B. 1. Sylwester Kubik (Aeroklub Warszawski), 2. Paweł Dziuba (A. Warszawski), 3. Krystian Borzęcki (A. Śląski). Kategoria F4B. 1. Marian Kaziród (A. Częstochowski), 2. Jerzy Jupa (A. Częstochowski), 3. Robert Horz (A. Śląski).