Kontrakty w Pałacu Bydgoszcz

Kapitan zespołu Ewa Kowalkowska, Joanna "Jadzia" Kuligowska i rozgrywająca Magdalena Godos przedłużyły umowy z siatkarskim zespołem serii A
Umowy przedłużyły też Aleksandra Liniarska i Marzena Wilczyńska. Ważne kontrakty mają Katarzyna Mróz i Joanna Frąckowiak. Nową zawodniczką, o czym informowaliśmy wcześniej, będzie Ukrainka Irina Bajdiuk. Nowe warunki kontraktu klub zaproponował Wilczyńskiej: ze statusu stypendystki (brała udział tylko w popołudniowych treningach) ma przejść na kontraktowy profil (pełny wymiar zajęć). Ponadto Jolanta Tobiś zwróciła się do klubu o zezwolenie na grę w AZS Białystok (walczy w II lidze o awans do serii B), który zaproponował jej atrakcyjne warunki: sportowe - pozycję rozgrywające w pierwszym składzie oraz pozasportowe - pracę wykładowcy na Akademii Medycznej. - Mając na uwadze jej ogromne zaangażowanie i odpowiedzialność w to, co robiła w klubie, zarząd wyraził zgodę na przejście. Ale formalności od strony AZS nie zostały jeszcze dopełnione - przekazał wiceprezes Pałacu Waldemar Sagan. - Natomiast Leśniewicz i Ciaszkiewicz zadeklarowały chęć gry w naszym klubie, ale czy sfinalizujemy to po naszej myśli - bo również chcemy, by z nami zostały - będę mógł powiedzieć po 21 czerwca - dodał. Poza tym wicemistrzynie Polski juniorek Justyna Łunkiewicz i Monika Naczk zostaną włączone do zespołu seniorek.

Okazją do poznania wszystkich tych wieści było uroczyste podsumowanie sezonu młodszych zespołów Pałacu, na którym dziewczęta z drugiego zespołu oficjalnie podziękowały za pięć lat pracy trenera Piotra Makowskiego (Katarzyna Ćwikła odebrała też zaległy medal MP juniorek). Przypomnijmy, że w nowym sezonie Makowski poprowadzi zespół serii A, zastępując odchodzącego Leszka Piaseckiego. Następcą Makowskiego będzie Jacek Janowski. - Ten sezon był najlepszy w naszej dotychczasowej karierze. Dzięki podejściu trenera tak bardzo polubiłyśmy to, co robimy. Trzeba anielskiej cierpliwości, by wytrzymać z taką grupą, szczególnie, że jesteśmy dziewczynami i to w okresie dojrzewania. Trener nie był tylko panem od siatkówki, ale i naszym przyjacielem - mówiła ze łzami w oczach w imieniu swoim i także płaczących koleżanek Monika Naczk. - Obiecuję, że nasza współpraca się nie kończy. To nie jest pożegnanie - odpowiedział również wzruszony Makowski. Przypomnijmy, że w minionym sezonie ze swoimi podopiecznymi zdobył wicemistrzostwo Polski juniorek, trzecie miejsce II ligi, piąte MP kadetek i wicemistrzostw świata szkół na Cyprze. Dwunastka zawodniczek i trener w nagrodę wyjadą na wakacje do Chorwacji. Ponadto młodziczki trenera Zbigniewa Zugaja były siódme w MP, a seniorki piąte w lidze. - Pod względem osiągnięć tylko Gwardia Wrocław była od nas lepsza w kraju, dlatego - mimo, że można polemizować z latami, w których seniorki zdobywały medale i uczestniczyły w Pucharach - zarząd uznał miniony sezon za najlepszy w 22-letniej historii klubu - podsumował Sagan.



Dla Gazety

Leszek Piasecki

jutro poprowadzi ostatni trening z seniorkami

Cztery lata spędzone w Bydgoszczy, to była piękna piękna przygoda. Była możliwa tylko dlatego dzięki szczególnej atmosferze stworzonej przez tworzących ten klub wyjątkowych ludzi. Po raz pierwszy w wieloletniej pracy spotkałem się z czymś takim. Choć przenoszę się gdzie indziej sercem zawsze będę w Bydgoszczy.

not. mac